Intro
Głos wiatru z daleka
Śpij jeszcze, kochana, niech noc pomoże.
Verse
Lśnią na ścianie gwiazdy ciche, czerwone jak lalki w skarabkach.
Sowa siedzi pod oknem i patrzy jak rzuca się słońce.
Kota trzyma za szyję babcia i mówi:
Kochana, noc to czas snu, a my chcemy zobaczyć ciebie w poranek.
Chorus
Ogród nocą rośnie, ja i ty śpimy.
Gwiazdy na sklepieniu, słońce już nieco później.
Lśnią jak światła, ciche, czerwone gwiazdki.
Biegnijmy do poranka, kochana, znowu.
Verse
Żabka leży w trawie, twarzy jej nikt nie mówi
Gdy słońce już się góruje i śpi na dachu.
Kurczak czai się pod krzesłem, żeby pierwszy zobaczyć kolor.
Wszyscy chcą być rano i poczuć wiatr na powiekach.
Chorus
Ogród nocą rośnie, ja i ty śpimy.
Gwiazdy na sklepieniu, słońce już nieco później.
Lśnią jak światła, ciche, czerwone gwiazdki.
Biegnijmy do poranka, kochana, znowu.
Bridge
Śpimy teraz, migać się nie ma powodu.
Słońce już trzeba znaleźć gdzieś w oknie.
][Chorus]
Ogród nocą rośnie, ja i ty śpimy.
Gwiazdy na sklepieniu, słońce już nieco później.
Lśnią jak światła, ciche, czerwone gwiazdki.
Biegnijmy do poranka, kochana, znowu.
][Outro]