Verse
Słońce już za horyzontem pływa
Świt znowu niesie na mój krzyż biały światło
Gwiazdy śpią za dachem, spokojnie drży
Dzisiaj chcę być jak mały smok
Pali się w niebie czerwonawo i ciemno
W tej kolorowej burze znajdzie swój dom
Będziemy żyć tam wśród miodu i błysku
Lecz przede wszystkim już teraz wciąż śpimy w tym samym domu
Chorus
Mały smok na miedzianym dachu
Światło wyrusza do nowego traktu
Gorąca ręka zrobi cień na ziemi
Trzeba się ruszyć, gdy nadejdzie ten sam czas
Verse
Kot w oknie sierotliwie mruga na niebo
W tym oślepieniu świata szukamy swojego brzuchu
Cichy pszenicznego pola wiatr wisi jak wiolonczelowa nuta
Budzę się wraz z świtem i myśliąc: oto to miejsce, które znają kocięta
Ta miedziana dachówka na tym właśnie krzyżu to nasze siedlisko ostatecznie
Chorus
Mały smok na miedzianym dachu
Światło wyrusza do nowego traktu
Gorąca ręka zrobi cień na ziemi
Trzeba się ruszyć, gdy nadejdzie ten sam czas
Bridge
Jedno słowo: chodźmy tam
Tam gdzie skrzydła się rozwijają w mgle
Dzisiaj nie ma już śladu z nieba spadłego
Lecz na dachu miedzianym coś drży
I to są nasze skrzydła, cień na ziemi
Trzeba tylko odnaleźć miejsce gdzie się rozwijają
Pilnie chwyci wreszcie kawał światła się w niebo wciąga
Chorus
Mały smok na miedzianym dachu
Światło wyrusza do nowego traktu
Gorąca ręka zrobi cień na ziemi
Trzeba się ruszyć, gdy nadejdzie ten sam czas
Outro
Cisza pod chmurką staje się płonącym ptakiem
W miedziany dach wlewa całe niebo