Verse
Białe buty na krok niebieski trasa
Witryny wokół, jak cegiełka ustawiona
Zielone lustra, srebrne lampki wieczorne
Pociągek na torze pod oknem tonie
Taki mały szlaku do gwiazdowego miasta
Niewiele mówi sam, tylko z dymkiem w nosu
Pre-Chorus
Jeszcze trzy kroki, już się rozjaśnia ścieżka!
Widzę już twarz niebieską, chwilę, chwilkę...
Chorus
Lśnij, gwiazdo, lśnij, gwiazdo!
Mój drobny kapturek na ciebie wlewam!
Lśnij, gwiazdo, lśnij, gwiazdo!
Dziś chodziłem po mieście, twa twarz odkryłam!
Verse
Srebrne pętle z ruchu ulicznego skrzyżowały się na mojej szacie
Światła miast trąbią kawałek dźwięku, który ucieka i znika
Zakręcony asfalt, wycieraczki, barykady
Oto twój ukryty świt – jak zielony kwiatek pod lodem
Miałe pancerne hełmy patrują z okien sklepów w ruchu
Dzieci śmieją się na mojej bródce, aż mi tobie powiem
Pre-Chorus
Jeszcze jeden krok, już widzę twarz w gwiazdach!
Księga snów otwiera się gdzieś niepewnie...
Chorus
Lśnij, gwiazdo, lśnij, gwiazdo!
Mój drobny kapturek na ciebie wlewam!
Lśnij, gwiazdo, lśnij, gwiazdo!
Dziś chodziłem po mieście, twa twarz odkryłam!