Verse 1
Słońce wchodzi nad lasem przez okno
Szyszki gałęzi drżą z ciepłem, kolorami
Trupa wróciła do gniazda, a my już w drodze
Gorące ogniki, błysk, trzykroć, dwa
Światło zaczyna i znikają ciemności
Mioda na szybku gaśnie nieco siedmiu
Pierścienie są ciepłe jak nasze serca w lato
Czarny las oczyskał się, mały smok mówi
Jasne to jest już pierwszy dzień
Pre-Chorus
Robimy jeden krok i drugi znika
Pierwsza struga słońca przez drzewa płynie
Znamy ten odczuwamy go już dawno
Świt w naszych oczach, co się ma dobre
Chorus
Gorące ogniki, błysk, trzykroć, dwa
Światło zaczyna i znikają ciemności
Jasne jest już, mały smok mówi
Dzień nadszedł, myślimy o wakacjach
Gorące ogniki, błysk, trzykroć, dwa
Światło zaczyna i znikają ciemności
Verse 2
Latając przez chmurkę na końcu lica
Trzymamy ręce dalej niż się liczy
Dziewczynka wybiera kolorową piłeczkę
Szoski są ciepłe, a słońce ma już czas
Gorące ogniki na naszych barkach biją
Razem ściskamy, trzymać się do zobaczenia
Las ma nowy kolor, nie ten dawny
Tylko my wiemy co to znaczy
Pre-Chorus
Robimy jeden krok i drugi znika
Pierwsza struga słońca przez drzewa płynie
Znamy ten odczuwamy go już dawno
Świt w naszych oczach, co się ma dobre
Chorus
Gorące ogniki, błysk, trzykroć, dwa
Światło zaczyna i znikają ciemności
Jasne jest już, mały smok mówi
Dzień nadszedł, myślimy o wakacjach
Gorące ogniki, błysk, trzykroć, dwa
Światło zaczyna i znikają ciemności
Bridge
Jeszcze jeden krok do tego co widzimy
Dziewczynka podnosi piłeczkę ponad głowę
Myślimy o letnim wakacje śniegu nie ma
Słońce rośnie jak zegar i jest już dzisiaj
Chorus
Gorące ogniki, błysk, trzykroć, dwa
Światło zaczyna i znikają ciemności
Jasne jest już, mały smok mówi
Dzień nadszedł, myślimy o wakacjach
Gorące ogniki, błysk, trzykroć, dwa
Światło zaczyna i znikają ciemności