Intro
Gwiazdki przychodzą z mlekiem w ustach
Ciepło na skórze, śmiech w sercu.
Verse 1
Kotek na podłodze, grzeczny jak nikt nie inny
Patrzy jak gwiazdy z boków schodzą do snu.
Zęby szelestą w kieszeni spuchniły już
Gwiazdkowe kołysanie robi się szybciej
Chorus
Kropka nad nami, śmigamy przez noc w pociągu gwiazdki na dwa!
Ręczuszecz pod brzegiem pochłania każdy światełko.
Nikt nie trzeba głośno wołać: Dobranoc jest już zawsze!
Verse 2
Sowa na drzewie chwieje się jak w dżungli
Chodźmy przez gwiazdki do niewidzialnego lądu.
Kotek cicho tryska ze zadowolenia
Zakręca pod gwiazdkami do czterech.
Chorus
Kropka nad nami, śmigamy przez noc w pociągu gwiazdki na dwa!
Ręczuszecz pod brzegiem pochłania każdy światełko.
Nikt nie trzeba głośno wołać: Dobranoc jest już zawsze!
Bridge
Nie musimy nic wypytywać o kierunek
Gwiazdki już sami znają drogę do snu.
Ręczuszeczek pod brzegiem pochłania coś więcej niż gwiazdy na niebie
Nikt nie trzeba wzywać pociągu: on już tutaj w nas samych jest
Chorus
Kropka nad nami, śmigamy przez noc w pociągu gwiazdki na dwa!
Ręczuszecz pod brzegiem pochłania każdy światełko.
Nikt nie trzeba głośno wołać: Dobranoc jest już zawsze!