Verse
Panie Słońce biega po niebie
Ostatni czerwony promyczek
Marek trzyma rączkę mocno
Dziadek mówi: 'Baczno! Baczno!
Gorąc kociołek na poduchu
Chodnik spusty się w ciemność
Dzieci zrzucają swetery
I krzyczą do gwiazd: 'Witaj, Witaj!
Pre-chorus
Hej! Hej! Chłopaki i dziewczyny!
Jest coś piękniejsze niż noc w mieście!
Cień na ścianie coraz mniejszy
Zostawia nam mity, zamykając drzwi...
Chorus
Marek ma ciepły kącik
Witaj, gwiazdy, witaj, Witaj!
Dzieci w oknie się rozwijają
I niebo znowu staje jak słońce
Błyszcze, mrużą oczy – to nowy świat
Verse
Ostatni dym ze świec i krzyczą
Panie Słońce wraca z chmur!
Dzieci rzucają płaszcze czerwone
I wylewają się na ulicę jako cień
Krzyczą: 'Witaj, Witaj!' do gwiazd
Gdy taśmy rozwijają się ponownie
Cichy Dziadek patrzy z uśmiechem
A noc wraca w twarzy dzieci...
Pre-chorus
Hej! Hej! Chłopaki i dziewczyny!
Jest coś piękniejsze niż noc w mieście!
Cień na ścianie coraz mniejszy
Zostawia nam mity, zamykając drzwi...
Chorus
Marek ma ciepły kącik
Witaj, gwiazdy, witaj, Witaj!
Dzieci w oknie się rozwijają
I niebo znowu staje jak słońce
Błyszcze, mrużą oczy – to nowy świat
Bridge
Nie trzeba już mieć ciepły kącik
Gwiazdy same wrócą samowolnie
Marek zna każdą gwiazdkę w niebie
I nikt nie pyta, dlaczego...
Chorus
Marek ma ciepły kącik
Witaj, gwiazdy, witaj, Witaj!
Dzieci w oknie się rozwijają
I niebo znowu staje jak słońce
Błyszcze, mrużą oczy – to nowy świat
Outro
Panie Słońce spada przez podłogę
Małe serca świecą już w nocy