Verse 1
Stary dąb drży w liściach do góry
Płomyk na palcu mały jak broń
Krok w błysku i zmierzch traci siłę
Zacznijmy z nami światło budzić
Pre-Chorus
Otwórz oczy, niech ciepło rozlewane
Ręką wsuń go do serca tak jak ja
Chorus
Krok w błysku i cały świat gwałtowny zaczyna płynąć w stronę nas
Mocny jak ognisko na śniegu gdzie trzeba być twarzą o tej porze
Bliżej blasku, bliżej stąd nie ma mroku
Ciepły smok i krok w błysku wychodzimy z cienia
Verse 2
Trzy pchany uśmiechnęły się na drodze
Kotek postrzelił go ze snopem z gwiazdy
Zakręcili koła, chleb skrzypie na trawniku
Słońce jak mewa zasiada na gałęzi w kształcie gniazda
Pre-Chorus
Otwórz oczy, niech ciepło rozlewane
Ręką wsuń go do serca tak jak ja
Chorus
Krok w błysku i cały świat gwałtowny zaczyna płynąć w stronę nas
Mocny jak ognisko na śniegu gdzie trzeba być twarzą o tej porze
Bliżej blasku, bliżej stąd nie ma mroku
Ciepły smok i krok w błysku wychodzimy z cienia
Bridge
Kolega z chaty zaczyna śmiechać się sam
Małe zęby oświecone jak latarnia przy drodze
Powyżej chmur już jest taki słońce niebiańskie
Czasem to niewidoczne, czasem tylko błysk ciała
Chorus
Krok w błysku i cały świat gwałtowny zaczyna płynąć w stronę nas
Mocny jak ognisko na śniegu gdzie trzeba być twarzą o tej porze
Bliżej blasku, bliżej stąd nie ma mroku
Ciepły smok i krok w błysku wychodzimy z cienia