Verse
Kolorowe puszki na krawężniku
Małe pociągi z sznurka.
Płomyk w oknie świeci chwilę
Biała wieś przy drodze śpi spokojnie
Cichy las w mrok się ukrywa
Słońce schodzi, gwiazdy mrugają
Zostawiam pociąg z farbą.
Chorus
Mali malarze, malujcie noc
Wszystko kolorowe jak kwiaty w polu
Kropka niebieską na Zielonej Gwieździe
Mali malarze, co robicie?
Czy to ktoś inny czy ja sam
Złoty ząbek, fioletowy chwilek
Nie wiem już, ale marny
Verse
Szare drzewa, srebrzyste dymki
Ręczniki w butelce z farbą.
Pociąg pływa przez noc cichutko
Kolorowe wiatraki stoją spokojnie
Dwie małe ręce w dłoń z sznurka
Zapalony płomyczek świeci
Zielona kropka na ciemnej gwiazdzie
Chorus
Mali malarze, malujcie noc
Wszystko kolorowe jak kwiaty w polu
Kropka niebieską na Zielonej Gwieździe
Mali malarze, co robicie?
Czy to ktoś inny czy ja sam
Złoty ząbek, fioletowy chwilek
Nie wiem już, ale marny
Bridge
Kropka niebieska pada na Zieloną Gwiazdę
Płomyk gaśnie w pociągu.
Szybko ze mną pod koc w kącik
Dziś nie ma szarości, tylko noc z farbą!
Chorus
Mali malarze, malujcie noc
Wszystko kolorowe jak kwiaty w polu
Kropka niebieską na Zielonej Gwieździe
Mali malarze, co robicie?
Czy to ktoś inny czy ja sam
Złoty ząbek, fioletowy chwilek
Nie wiem już, ale marny
Outro
Pociąg wraca do stacji
Kolorowe gwiazdy śpią spokojnie
Cichy las w mrok się ukrywa
Zostawiam pociąg z farbą.
Jeszcze raz patrzę na Zieloną Gwiazdę
Świeci kropka w nocnej skale.
Iść do domu, kocyk ciepły
Mali malarze śpią spokojnie.