Intro
Cień na ścianie, dym pod sufitem
Verse 1
Mleko w lodówce się zmieniło
Złamany zegarek po starej dźwigni
Popiół w podłodze jak niespodziewana ziemia
Pre-Chorus
Jeszcze kawa w filiżance, jeszcze nie znika.
Czy to już ten sam świat?
Czy ta sama noc?
Cień na ścianie, dym pod sufitem...
Chorus
Kto pali ogień z srebrnych butelk
Złamane lustra, cieni i dymu
Ta niespodziewana miasto
Światła mija się tak szybko.
Srebrny ogień, srebrny płomień.
Wychodzę z ulicą bez twarzy
Verse 2
Dym z papierosa w kieszeni, buty jak dawno nie mieliśmy
Twarz za lustrzem tak zmieniona, że już mnie rozpoznaję
Korzeń z cebuli w garnku na starym płomień
Pre-Chorus
Jeszcze kawa w filiżance, jeszcze nie znika.
Czy to już ten sam świat?
Czy ta sama noc?
Cień na ścianie, dym pod sufitem...
Chorus
Kto pali ogień z srebrnych butelk
Złamane lustra, cieni i dymu
Ta niespodziewana miasto
Światła mija się tak szybko.
Srebrny ogień, srebrny płomień.
Wychodzę z ulicą bez twarzy
Bridge
Zrób sobie odbicie w szkle cieni
Płoną światła, ta sama ściana
Ludzie nie są już tacy jak kiedyś
Czy to zmiany, czy tylko dym?
Chorus
Kto pali ogień z srebrnych butelk
Złamane lustra, cieni i dymu
Ta niespodziewana miasto
Światła mija się tak szybko.
Srebrny ogień, srebrny płomień.
Wychodzę z ulicą bez twarzy
Outro
Cień na ścianie, dym pod sufitem.
Ogień w oczach, światło się gasi.