Intro
Nokturn spod chodnika
Krok się nie zatrzyma
Verse
Zimny bruk pod podeszwą drży
Para z ust, zegar w skroni tnie
Cień się ciągnie, miasto śpi
Ja nie stoję, dalej mkę
Chorus
Nokturn spod chodnika, dalej, dalej
Ruch jak puls, świt się zbliża
Nokturn spod chodnika, nie zwalniamy
Aż się światła w górze zjawią
Verse
Beton szepcze, krok za krok
Oddech ciężki, w gardle dym
Nie ma ścieżki, tylko mrok
Nogi płoną, jeszcze nim
Chorus
Nokturn spod chodnika, dalej, dalej
Ruch jak puls, świt się zbliża
Nokturn spod chodnika, nie zwalniamy
Aż się światła w górze zjawią
Bridge
Zero słów, tylko ruch
Zero snu, tylko dźwięk
Miasto milczy, ja się nie zatrzymam
Świt już blisko, czuję prąd
Chorus
Nokturn spod chodnika, dalej, dalej
Ruch jak puls, świt się zbliża
Nokturn spod chodnika, nie zwalniamy
Aż się światła w górze zjawią
Outro
Nokturn spod chodnika
Światła w górze
Krok się nie zatrzyma