Verse
Żaglowiec w szarej dymie, odbija miasto
Srebrne kaski śpią na skrzyżowaniu 1
Pusty budynek wciąż gra ten sam riff
Trzecia w nocy, a jeszcze nie świt
Zadławia pachnący deszcz i tłum
Korpus mój rządzi miasto jak król
Tylko kilka oczu na skrzyżowaniu 2
Pre-Chorus
Czuć puls miasta, a on mnie cicho woła
Dwa światy się zderzają w mojej głowie
Trzymam kierownicę, jak nóż pod szyję
Przez śliskie asfalt żyje 1:0
Chorus
Silnik 2:1, miasto w sploczu!
Kask z baterią leci przez srebrne światło!
Noc, świt i ja - ktoś tu gra 1:0!
Silnik 2:1 - to nie marzenie, to mój ruch!
Verse
Złote refleksy na ścianie w ciemności
Popiół ze znicza drży jak niewidzialna duma 2
Sześć stopni do góry, oddech miasta drży
Trzeci raz o tej porze widzę te same tłumy
Pre-Chorus
Czuć puls miasta, a on mnie cicho woła
Dwa światy się zderzają w mojej głowie
Trzymam kierownicę, jak nóż pod szyję
Przez śliskie asfalt żyje 1:0
Chorus
Silnik 2:1, miasto w sploczu!
Kask z baterią leci przez srebrne światło!
Noc, świt i ja - ktoś tu gra 1:0!
Silnik 2:1 - to nie marzenie, to mój ruch!
Bridge
Pusty budynek śpi, a ja jadę dalej
Korpus miasta wciąż szuka mojej twarzy 3
W cieniu mostu leży ta sama złota taca
Jedna osoba z dwudziestoma głowami
Zgaszam światła, bo już nie potrzebuję nich 4
Outro