Intro
Czarna nitka z opony w szminkę się wplata
Szum miasta trwa długo po nocy
Opony piszczą, świat w kieszeni
Verse
Jadę przez noc jak cień na ścianie
Pędzi w ciemności z oponami głośnymi
Kupiony na raz nie ma wizji
Szum i dym się odgryzają
Beton krzyczy pod moimi stopami
Liczę do świtu jak w karcianych grach
Chorus
Fali pędzi, rano przychodzi
Puszczam ciężar tak jak to idzie
Nie patrz za sobą tylko do przodu
Szum rośnie jak ryba pod dłoń
Verse
W świetle krzepnie mi krew w żyłach
Dym się rozeszł na pierwszy takt
Czerwona taśma z opony w lusterku
Serce bije w rytm dawnych gier
Chorus
Fali pędzi, rano przychodzi
Puszczam ciężar tak jak to idzie
Nie patrz za sobą tylko do przodu
Szum rośnie jak ryba pod dłoń
Bridge
Nigdy nie pytam gdzie mnie zabierze
Ręce na kierownicy już się wypowiadają
Oko w lusterku milczy co mówi
Serce i jazda są moim tylko językiem
Chorus
Fali pędzi, rano przychodzi
Puszczam ciężar tak jak to idzie
Nie patrz za sobą tylko do przodu
Szum rośnie jak ryba pod dłoń