Intro
Płyniemy po morzu gwiazd
Gubi się świat w czarnej wodzie.
Ostatni cień, ostatnia fala
Schodzi z horyzontu na dnie.
Cisza pływających gwiazd...
Verse 1
Nadal unosię na tafonki
Witru z nieba, w morskim blasku.
Szum fal uderza o skrzypce
Kotka pod klapką drży z ruchem.
Świt się rozwiewa z wodopadów
Lato zmienia swój smak.
Kapelusze gwiazd spływają
Z tła i cień nie ma już miejsca.
Chorus
Cisza pływających gwiazd
Pływa w nas i niesie daleko.
Dawno już świat przestał dzwonić
Rano śpi gdzieś z dnia na dzień.
Cisza pływających gwiazd...
Verse 2
Lekki sen pada na lody
Mama śpiewa jak ryby w oknie.
Kotek mruga, kiedy wiatr niesie
Witryczka z gwiaździanych pamięci.
Płyniemy gdzie nikt nie chowa
Świt zmienia się w złote siedzenie.
Dzień traczy jak lód na powierzchni
Nad morzem i nad miską śniadaniem.
Chorus
Cisza pływających gwiazd
Pływa w nas i niesie daleko.
Dawno już świat przestał dzwonić
Rano śpi gdzieś z dnia na dzień.
Cisza pływających gwiazd...
Bridge
Kotek drży, kiedy łódka się odchyla
Mama uśmiecha się pod gwiaździanym szumem.
Płyniemy tam gdzie sen nas niesie
Z dnia na dzień i z noclegu przez noc.
Która ta fala w którym to morzu?
Chorus
Cisza pływających gwiazd
Pływa w nas i niesie daleko.
Dawno już świat przestał dzwonić
Rano śpi gdzieś z dnia na dzień.
Cisza pływających gwiazd...
Outro
Ostatni cień, ostatnia fala
Schodzi z horyzontu na dnie.
Cisza pływających gwiazd...
Śpij jak ryby w oknie.