WeavyAudio
Otwórz aplikację →
Złota klatka – Vex & Morse, okładka
Utwór

Złota klatka

Vex & Morse·Hip-Hop·Mroczna·polski·2:54·92 BPM·f-moll·🎤 Tekst· W pełni licencjonowane

Złota klatka – tekst piosenki

0:00
—:—
Tekst

Intro

Neon się pali jak świece na grobie marzeń

Winda do nieba, ale w kieszeni same klucze bez wyjścia

Miasto śpi cicho, ja liczę piętra jak krata

Złoto na szyi, cień pyta, ile to warte

Verse 1

Trzecia nad ranem, kryształ pęka mi w dłoni

Neon za oknem pali, choć nigdy nie płonie

Kod na balkonie, platyna zamiast klamki

Każde piętro wyżej, cięższe od pamiątki

Kamerdyner pyta, czy chcę jeszcze wina

Ja pytam siebie, gdzie się zgubiła przyczyna

Blask reflektorów pali mi siatkówkę oka

Miasto pode mną jak plansza do skoku

Telefon cichy, choć kontaktów tysiąc

Samotność droższa niż ten zegarek z bykiem

Winda w dół zjeżdża, ale ja stoję w miejscu

Echo kroków głośniejsze niż moje serce

Lustro w hallu pyta, kto tu teraz rządzi

Odpowiedź w oczach - nikt mnie stąd nie wypuści

Szampan wystygł, dym z cygara się snuje

Klatka ze złota - cicho, nikt nie usłyszy skowytu

Hook

Złota klatka, drzwi otwarte, a ja nie wychodzę

Miasto w dole świeci, ja na górze sam się smażę

Złota klatka, każdy pyta jak tam luksus

Ja tu siedzę, licząc kraty, patrząc w pustkę

Verse 2

Czwarta nad ranem, taras zimny jak marmur

Patrzę na dachy, każdy dach to czyjaś farma

Ja mam swoją wieżę, ale bez okien do świata

Tylko monitory, gdzie się kończy ta gra

Kierowca czeka w dole, silnik cicho mruczy

Ja nie mam gdzie jechać, choć trasa się kluczy

Sejf pełen papieru, papier nie da mi tlenu

Oddycham neonem, dławię się od blichtru

Znajomi dzwonią, kiedy trzeba pożyczki

Ja liczę te numery jak puste kartoteki

Basen na dachu, woda jak lustro bez fali

Widzę swój portret, twarz coraz bardziej z dala

Ochrona przy bramie, ale wpuszcza tylko cienie

Ja jestem więźniem, co sam sobie kupił więzienie

Kredens ze złota, w środku pusto jak w piersi

Klatka lśni pięknie, ale nikt tu nie wierzy

Hook

Złota klatka, drzwi otwarte, a ja nie wychodzę

Miasto w dole świeci, ja na górze sam się smażę

Złota klatka, każdy pyta jak tam luksus

Ja tu siedzę, licząc kraty, patrząc w pustkę

Bridge

Może wystarczy jeden krok przez próg

Zostawić winду, zejść po schodach w dół

Poczuć chodnik, deszcz na twarzy, nie na szybie

Może tam na dole jeszcze siebie znajdę

Outro

Piąta nad ranem, drzwi wciąż stoją otworem

Patrzę w dół miasta, może w końcu zejdę schodem

Złota klatka gaśnie, gdy wychodzi słońce

Ja zostawiam klucze - to już moje ostatnie piętro

#Hip-Hop (trap)#Hard-hitting#aggressive#hypnotic#modern trap hi-hats#Synth strings#heavy kick drum#hi-hat rolls#analog bass#92 BPM#C# minor#Rapid-fire delivery#layered vocals#trap vocal chains
Dodano 2 miesiące temu · 12.07.2026 · licencja do odtwarzania w lokalach

O utworze „Złota klatka”

„Złota klatka” to mroczna piosenka hip-hop w wykonaniu Vex & Morse (92 BPM, f-moll, 2:54, śpiewana po polsku). Należy do katalogu WeavyAudio i ma licencję na odtwarzanie publiczne w kawiarniach, restauracjach, siłowniach, sklepach i innych lokalach.

Więcej: muzyka hip-hop bez tantiem. Więcej w nastroju: mroczna. Kup licencję dla swojego lokalu.

Podobne utwory: mroczna muzyka

Otwórz w WeavyAudio →
Udostępnij
©2026 WeavyAudio · Licencja i prawa autorskie

Każdy utwór to oryginalna muzyka należąca do WeavyAudio, licencjonowana subskrybentom na publiczne odtwarzanie w zarejestrowanych lokalach – jako muzyka w tle w kawiarniach, sklepach, restauracjach, na siłowniach i w innych lokalach. Utwory powstają z użyciem narzędzi na licencji komercyjnej i przed publikacją są sprawdzane przez ludzi, dlatego nie są należne tantiemy dla zewnętrznych organizacji zbiorowego zarządzania (ZAiKS · STOART · ZPAV · GEMA · PRS). Nie wolno nagrywać, rozpowszechniać, retransmitować ani odsprzedawać nagrań. Pełne warunki znajdziesz w umowie licencyjnej.

Używamy plików cookie do analityki (Google Analytics), aby rozumieć ruch na stronie. Niezbędne pliki cookie do logowania działają zawsze. Szczegóły w dokumencie Polityka prywatności.