Verse
Czytam książkę o przygodzie niesamowitej.
Kolorowa pustka na kształty namaluj!
Mama zrobiła nam trzy słodkie małe placki.
Wczoraj mówiła, że mają być pyszne!
Ojcisko wciąż budzi się i drwi nad moim szaleniem.
Zakręca na długą linę, ja zaśpatrzę.
Kolejka do góry z trzykrotnym przeskokiem.
Czekam już, już, już! Odleciałem w gwiazdach.
Chorus
Wesoła przygoda w parku na zjeździe!
Trzy kręty – szalenie mi się chce!
Wesoła przygoda w parku na zjeździe!
Jaśniejsza niż książka, jaśniejsza od gwiazd!
Verse
Mama mówi coś ciekawego o długiej linie.
Dwa razy trzy – przeskok w powietrze, chłodne!
Kolejki są coraz mniejsze i inne.
Ten pierwszy już uciekł z moim szaleńcym biegiem.
Ojcisko śmieje, że ja nie podaje się w ręce.
Ale ja to już wiem – zawsze odrobinę trzeba!
Mam coś do powiedzenia, mam kawałek siły.
Kolejka dalej i dalej – ciepło na mój głos.
Babcia w parku twardo śmieje się nad moimi chłopaków.
Ma trzy słodkie cukiereczki – uważnie policz.
Na drugi, trzeci – mam jeszcze cały dzień.
Jeden, dwa, trzy! Odbiję, odbiję na dłoni.
Chorus
Wesoła przygoda w parku na zjeździe!
Trzy kręty – szalenie mi się chce!
Wesoła przygoda w parku na zjeździe!
Jaśniejsza niż książka, jaśniejsza od gwiazd!
Bridge
Zakręcisz długą linię i znowu po cichy...
Śpiewam coś niezwykłego, nic się nie liczy.
Ten drugi ruch – jestem na chwycie.','','(Nadzieję mam w kieszeni, chociaż ma być inny)
Kolejka dalej! Kolejka dalej!
Czekam tu na trzeci – znowu się budzę.
Ostatni ruch – skończył się ten jeden dzień.
Jeden, dwa, trzy – niech nikt mi to nie kradnie!
I tak ja znów wracam, wraca do domu.
Zakręcić może tylko jeden. I co?
Trzeci raz jest najlepszy... i ciepło w sercu.
I mój największy chwyt jest – uśmiech na twarze!
Chorus
Wesoła przygoda w parku na zjeździe!
Trzy kręty – szalenie mi się chce!
Wesoła przygoda w parku na zjeździe!
Jaśniejsza niż książka, jaśniejsza od gwiazd!
Outro
Do góry, trzy – do pary na dłoni.
Dobrze? Dobrze! Do domu niosę ten uśmiech w rękach.
Wesoła przygoda... i tak to zaczyna się.