Intro
Mała kula światła nad ulicą rzuca swój promień
Verse
Ręka w dłoni ma niewielki światełko trzyma
Płomyk mało, ale i w nim świeci noc
Babcia mówi: Niech się gaśnie w mojej dłoni
Serce bije cichutko jak miękki bębenon
Pre-Chorus
Lecąc, lecąc nad samym ulicą
Świt na progu robi krótki wdech
Ostatni promień zgasł już w dłoni
A noc jest cichsza i wyższa...
Chorus
Zakwitła śliczna noc, biała jak snemka
Rzuca się nam na usta jej lekki blask
Kula mała, mała, ale w niej cały świat
Oto już rano - cichy, bez grzechu
Lunio, Lunio, zasnę w Twoim promieniu
Miejsce gdzie noc i dzień zgasną oba w jednej chwili
Verse
Kotek na progu ciekawie gubi krok
W niewielkim latarenku ma się poranek
Dziecko cicho patrzy, jak gaśnie światełko
I znika poślizg z serca w nocnej ciszy
Babcia mówi: Trzymaj to małe światło blisko
Pre-Chorus
Lecąc, lecąc nad samym ulicą
Świt na progu robi krótki wdech
Ostatni promień zgasł już w dłoni
A noc jest cichsza i wyższa...
Chorus
Zakwitła śliczna noc, biała jak snemka
Rzuca się nam na usta jej lekki blask
Kula mała, mała, ale w niej cały świat
Oto już rano - cichy, bez grzechu
Lunio, Lunio, zasnę w Twoim promieniu
Miejsce gdzie noc i dzień zgasną oba w jednej chwili
Bridge
Niech póki co nikt się nie budzi
Trzymaj kula w dłoni i patrz w nią głębko
Budząca się śliczna ulica oślepia nas białym świtem
I my zostajemy jeszcze z nocnym, cichutkim promieniem
Chorus
Zakwitła śliczna noc, biała jak snemka
Rzuca się nam na usta jej lekki blask
Kula mała, mała, ale w niej cały świat
Oto już rano - cichy, bez grzechu
Lunio, Lunio, zasnę w Twoim promieniu
Miejsce gdzie noc i dzień zgasną oba w jednej chwili
Outro
Świt! Babcia zrywa mnie z nocy
Ostatni promień pali cicho po nas.
Zasnę w latarenku białą, śliczną nocą...