Intro
Słońce wciąż takie czerwone
Krwawo pochylają się znicze
Verse 1
Gdyś nie wiem jak długo, choć może to trwałe
Oto ten sam las i ten sam klon.
Wczoraj trzymałem w rękach trzepak do ognia.
Teraz trzymam w sercu tę same historię
Pre-Chorus
Czy ta chwila nadejdzie znów?
Powiedz mi, mały smok, że nie wypływa z ciebie sama z dnia na dzień
Chorus
Zakwitł kwiat w lesie
Zakwitł kwiat w lesie
I choć ten kwiatek będzie krótki
Będzie tworzył sen w moim śnie
Zakwitł kwiat w lesie
Ostatnia chwila leśnego snu
Verse 2
Dawno minęła ta noc, żeśmy się spotkali.
Może zniknął tylko ten napis na trzepaku.
Noc ciemna i pusto, a ja ją znów widzę.
W kolorach słońca jest już tylko ciepło
Pre-Chorus
Czy ta chwila nadejdzie znów?
Powiedz mi, mały smok, że nie wypływa z ciebie sama z dnia na dzień
Chorus
Zakwitł kwiat w lesie
Zakwitł kwiat w lesie
I choć ten kwiatek będzie krótki
Będzie tworzył sen w moim śnie
Zakwitł kwiat w lesie
Ostatnia chwila leśnego snu
Bridge
Ten smok się nie zniknął.
To ja go przypomniałem.
Dla mnie ten las zawsze pachnie jak kwiat.
I to jest moje prawo na tych ścieżkach drzew
Chorus
Zakwitł kwiat w lesie
Zakwitł kwiat w lesie
I choć ten kwiatek będzie krótki
Będzie tworzył sen w moim śnie
Zakwitł kwiat w lesie
Ostatnia chwila leśnego snu
Outro
Trzepak na drzewie.
Słońce wciąż czerwone.
Dziękuję za sen, mały smok.
Do zobaczenia pod dębem.