Intro
Ręka na ramieniu
Szedłem przez ulicę
Verse 1
Bas w uchu, świt rośnie nad blokami
Ktoś dzwoni pod windą, odbija krok z nóg
Trzaska w drzwach, ręka w moim kieszonkowym
Ostatni dymny promień przed snem
Pre-Chorus
Ściana trzy, ja na progu, niech mi puszczą
Zamknij się, chłopak, to mój czas
Stoję tu jeszcze, krwawi w klatce piersiowej
Nie wiem jak długo, ale to ja
Chorus
Ściana trzy, otworz drzwi, niech mnie wpuścisz do wnętrza
Ściana trzy, nic więcej do powiedzenia, tylko mój rytm
Dym pod sufitem, ręce zgrzebiają się
Ściana trzy, odkryj mi twarz
Verse 2
Jeden świecznik, jeden stopniowy schód
W drżących palcach, krew na szyi i dłoni
Siedział tu mężczyzna, niech zrobi sobie miejsce
Moja dusza wskakuje przez pusty podkład
Pre-Chorus
Ściana trzy, ja na progu, niech mi puszczą
Zamknij się, chłopak, to mój czas
Stoję tu jeszcze, krwawi w klatce piersiowej
Nie wiem jak długo, ale to ja
Chorus
Ściana trzy, otworz drzwi, niech mnie wpuścisz do wnętrza
Ściana trzy, nic więcej do powiedzenia, tylko mój rytm
Dym pod sufitem, ręce zgrzebiają się
Ściana trzy, odkryj mi twarz
Bridge
Nic tu nie potrzebuje, nawet imię
Moja krew przeszywa każdy przedmiot w twojej kamienicy
Wyszedłem tu z samego dna wieczoru
Tylko wy, ja i ten jeden mówiony mur
Chorus
Ściana trzy, otworz drzwi, niech mnie wpuścisz do wnętrza
Ściana trzy, nic więcej do powiedzenia, tylko mój rytm
Dym pod sufitem, ręce zgrzebiają się
Ściana trzy, odkryj mi twarz
Outro
Ręka na ramieniu
Stoję u drzwi...