Verse
Gdyby krzesła mogły tańczyć w nocy w latareni
:
Zapewne by skandowały jak fajerwerki nad morzem.
:
I one z nich, na cienkim nogawkach chwiejnie trzymają się
:
Księżycowe promienie grają wokół nas niewinnie.
:
Płomyk świszczy i kusi z oponami w kształcie gwiazd.
:
Cichy rytm krzesel rośnie, a mój sen się staje coraz silniejszy...
:
Latarenka gra w te dni jak mała symfonia, a my śpimy jak gwiazdy w niebie...
Chorus
Krzesła w latareni
:
Tańczą dla mnie na nocy kolorowych refleksów.
:
Grają ciche tańce pod skrzydłami mgły i snu
:
Śpimy, jakby nas siedziało gdzieś daleko od świata...
:
A krzesła w latareni zawsze grają dla mnie, dopóki trwa...
Verse
Kiedy księżyc jest wysoko, a chmury niosą muzykę z nieba.
:
Dzwony na dachu sypią cichy śpiew i harmonie w okno
:
Latarenka wznosi się, kolorowe promienie puszczają dźwięk.
:
Oko zaokrętowane krzywią się, jakby z niechęci do snu...
:
Aż nagle... lato! i moje sny tracą się gdzieś w cieniu.
:
Wtedy mówię sobie: oj, to chyba już czas
:
Byłem mały chwila temu, teraz jestem coś zupełnie innego...
:
Latarenka grała dla mnie i kiedy znowu się budzę...
Chorus
Krzesła w latareni
:
Tańczą dla mnie na nocy kolorowych refleksów.
:
Grają ciche tańce pod skrzydłami mgły i snu
:
Śpimy, jakby nas siedziało gdzieś daleko od świata...
:
A krzesła w latareni zawsze grają dla mnie, dopóki trwa...
Bridge
Czy krzesła tańczą dla innych?
:
Nie, oni jeszcze nie rozumieją snu.
:
Tylko ja zrozumiałem ten ich cichy głos
:
I dlatego w każdą noc przychodzi to samo: latarniany zawrót...
Chorus
Krzesła w latareni
:
Tańczą dla mnie na nocy kolorowych refleksów.
:
Grają ciche tańce pod skrzydłami mgły i snu
:
Śpimy, jakby nas siedziało gdzieś daleko od świata...
:
A krzesła w latareni zawsze grają dla mnie, dopóki trwa...
Outro
Dziękuję, latarenko
:
Twoje refleksy zostały już nieco bliskie snu.
:
Zapamietałbym to chwila, jeśli coś mi w pamięci zabraknie...
:
Latarenka gra zawsze dla mnie... a ja ją przytrzymam, bo mała bajka trwa...