Intro
Piosenka zaczyna się! Słysząc silnik w tle
Wstańcie z kąta – tańczymy dzisiaj z Wesołymi Traktorkami!
Verse 1
Czerwona kapsa z trzykrotnie pachnąca cukierkami skończyła się w kieszeni.
Trzy słabsze starały się zjeść wszystko – nie było ich jednak dużo w sklepiku.
Kolejne kilka znaleźło niewielki koszyk, ale chęcią mówi się o tyle.
Dziewczynka uciekła na dach przy ulicy 6 i wróciła z czterema sernikami po trzy!
Chorus
Czerwona kapsa – czerwona kapsa – w kieszeni cztery cukierki!
Nie wiadomo, gdzie one się znaleźli... Siedmiu chłopców i pięć dziewcząt – oto ten sam szereg.
Czerwona kapsa – czerwona kapsa – uciekłam na dach i wróciłam z trzema sernikami!
Trzy, cztery, sześć – kto wypali półgłośnej?
Verse 2
Ksiądz trzymał w sklepie kartonik od sera i nie chciał go odsprzedawać.
Cztery dziewczyny zaczęły mówić, że ten jest najlepszy w okolicy.
Jedna chętnie kupiła go za sześć i wróciła do swojej małej kuchni.
Trzy chłopcy w szpitalu na izbie z dziurą, ktoś zabrał ich wszystkie koszki – nie wiadomo gdzie...
Chorus
Czerwona kapsa – czerwona kapsa – w kieszeni cztery cukierki!
Nie wiadomo, gdzie one się znaleźli... Siedmiu chłopców i pięć dziewcząt – oto ten sam szereg.
Czerwona kapsa – czerwona kapsa – uciekłam na dach i wróciłam z trzema sernikami!
Trzy, cztery, sześć – kto wypali półgłośnej?
Bridge
Pięć dziewczyn kupiło trzynaście koszyków i dwa kilogramy mąki na zlecenie.
Kolejne dwa dławiły karty bankowe, które wisieli po drabinkach.
Dwadzieścia siedem chłopców otrzymało pusty worek ze śmieci i trzema złotymi krzyżami!
Chorus
Czerwona kapsa – czerwona kapsa – w kieszeni cztery cukierki!
Nie wiadomo, gdzie one się znaleźli... Siedmiu chłopców i pięć dziewcząt – oto ten sam szereg.
Czerwona kapsa – czerwona kapsa – uciekłam na dach i wróciłam z trzema sernikami!
Trzy, cztery, sześć – kto wypali półgłośnej?
Outro
W sklepie zostały dwa sery – nie wiadomo kim je kto kupi. Siedmiu chłopców i pięć dziewcząt wracają z kartoniki na trzynaście koszyków i dwie pary butów, a ja w kieszeni mam cztery cukierki.