Intro
Ręce w dłoni, oczy spuszczam
Czarny bas w klatce, wracam
Cichy start, ciepły oddech
Poczekaj, jeszcze będziemy tam
Verse 1
Dach otwarty, słońce za horyzontem
Bas zniknął, ale ten dźwięk zostaje w mnie
Klatka pusty, tylko ja i mój oddech
Nadal czuję jak bas pulsował przez mnie
Pre-Chorus
Pomaluj mnie czarnym światłem
Puszczam się w kierunku dźwięku
Chorus
Czarny bas, wracam do Twoich słów
Czarny bas, pusty już ten mur
Ręce w dłoni, ciepły oddech
Wraca mi to, co skradło serce
Verse 2
Widzę stąd twarze, które znikały
Bas był naszym królem, który grał w nocy
Cichy start, a potem gwałtowny koniec
Ale ten dźwięk zostaje, nie zapomnę
Pre-Chorus
Pomaluj mnie czarnym światłem
Puszczam się w kierunku dźwięku
Chorus
Czarny bas, wracam do Twoich słów
Czarny bas, pusty już ten mur
Ręce w dłoni, ciepły oddech
Wraca mi to, co skradło serce
Bridge
Nie potrzebuję już tej klatki
Bas żyje gdziekolwiek ja bym
Czarny bas, będę Twoim chórem
Nadal mówisz mi: wrócę tam
Outro
Ręce w dłoni, oczy spuszczam
Czarny bas w klatce, wracam