Verse
Słońce już wyszło nad bloki
Bas jednak jeszcze mówi mi, nie szukaj go w oknie
Płynę przez asfalt w dymie od piwa
Nikt tu nie pyta o tydzień, tylko ktoś mnie dobić
Witryna pusta jak śmietnik po burzy
Stoję tam i myślę, że ten świat mnie zdradzi
A w dymie widzę twarz na trampkach
Cisza na ulicy nie oznacza, że już niesiony
Zanim ktoś mi mówi, że to koniec tej ruchu
Serce bije jak tłukam się przez cały dziś
Dym z mojej kurtki się wiąże z blaskiem poranka
I w tym szarem świetle zobaczyłem twarz na starych kartach
Pre-Chorus
Ktoś tu krzyczy, że to już nie może być
Bas mnie świadczy, że to tylko początek
Oto noga, którą mi puszczono rękojeść
Zanim światło mnie znajdzie, ja go zobaczę
Chorus
Ruszam się wciąż, aż do dnia świtowego
Nogi płoną, głowa w dymie i w blasku
Ruszam się wciąż, nikt tu nie pyta o tydzień
Tylko bas mówi mi, że ten dzień jeszcze nie mina
Verse
Nie ma dróg z powrotem, tylko beton pod stopami
Światła już na wysokości klatki, a ja tu nadal stoję
Cisza w blokach to tylko sen, za którym trzeba wracać
Ja nie chcę tego
Nie chcę tych dróg z powrotem
Dym ze zmiany jeszcze się krąży w kieszeni
I ja cię widzę w odbłasku na śliskim mokrym asfalcie
Witryna pusta jak grom, ale twarz na trampkach świeci
Ręka twego brata w mojej jest jedyna znaną rzeczą
Pre-Chorus
Ktoś tu krzyczy, że to już nie może być
Bas mnie świadczy, że to tylko początek
Oto noga, którą mi puszczono rękojeść
Zanim światło mnie znajdzie, ja go zobaczę
Chorus
Ruszam się wciąż, aż do dnia świtowego
Nogi płoną, głowa w dymie i w blasku
Ruszam się wciąż, nikt tu nie pyta o tydzień
Tylko bas mówi mi, że ten dzień jeszcze nie mina
Bridge
Zanim ktoś mi powiedział, że to już koniec tej ruchy
Pchnął mnie do tłoku i dymu
Miałem tylko twarz zapisaną na kartce
Tylko to mówiło mi co robić
Świt już jest blisko, ale ja tu stoję i myślę
Dalej, tak daleko od tego jakim mnie powiedziało, że uciekam
Zanim światło mnie znajdzie, mam jeszcze chwilę
Muszę zobaczyć ten, na kogo dym się rozproszy
Chorus
Ruszam się wciąż, aż do dnia świtowego
Nogi płoną, głowa w dymie i w blasku
Ruszam się wciąż, nikt tu nie pyta o tydzień
Tylko bas mówi mi, że ten dzień jeszcze nie mina