Verse
Kolorowy wiatr leci nad łąką trawiastą
Zielony motyl wzbiera się do nieba
Białe chmurki są jak biała koszulka mój
Czerwona latawieczka szumnie klapa
Świerszczyk gra na skrzypkach, sowa śpiewa przy nim
Tylko ty i ja mamy ten sam smak w wizji
Mrugać poświęcę oczy, by patrzeć cicho
Gdy gwiazdka zasnęła blisko u nóg
Słońce już wschodzi i mruga nam powoli
Bliźniaczki blednie przy drzewie szorstkim
Zamknij mój listek w dłoni, wiedz że to nasze pismo
Chociaż nie ma liter, my znamy te znaki
Tylko twoi mróz i moja kolorowa mgła
Snujesz się mi do głowy jak srebrna nici
Odprowadź mnie gdzie zielony wiatr trawiasty
Pozostawiam tutaj swój czerwono-biały list
Niech ten mróz nas przytuli pod gwiazdami
Do zobaczenia jutro, gdy świtnie błysk niebieski
Twoje oczy śpią jak woda na dłuższej stronie
Wciąż czuję twoją kolorową dłoń blisko
Dziękuję za chwilę poświęconą mi samemu
Tylko ty i ja, a reszta snuje się
Siedziąc razem pod gwiazdami czerwonego ruchu
Gdy znowu będziesz wiedziała czym mam kolor w głowie
Napiszę to na dłoni twojej bez słowa.
Chorus
Pozostawiam swój mróz, żebyś go znosiła z sobą
Niech ten czerwono-biały list zostanie naszym kluczem
Zamknij mnie w dłoni i nie zapominaj o tym znaku
Gdy świtnie błysk na horyzoncie i rano się budzi