Intro
Cisza w budynku, podłoga odcień białego śniegu
Bas w kieszeni
Świt bliski
Ostatni tańcze w tle
Verse 1
Pustki ulicy pachną deszczem i zapachem zniszczenia
Stare dymki na szybie, głośnik śpi już w kieszeni
Twój oddech między łopatkami jak ostateczny znak
Pre-Chorus
Wstań, weź mój rękaw, nikt nie słyszał Twojego głosu
Przejdź za mnie przez tłum wstępu do Twojej pustki
Bas przecieka z moich kieszeni, oczekuj ślubu
Chorus
Znajdź mnie pod basem, gdzie ciemność mi go daje
Otwórz oczy i patrz na cień nad Twoim ramieniem
Świt wchodzi przez dymki a ty stoisz przy mnie bez słowa
Verse 2
Czerwone światło napełnia pomieszczenie jak zniknięte marzenie
Ręce twarzy grają kadrę z Twojego oka, nie ma skazy na tym miejscu
Zamykam oczy, a gdy je otworzysz, twoja rękawica łączy nas znów
Pre-Chorus
Wstań, weź mój rękaw, nikt nie słyszał Twojego głosu
Przejdź za mnie przez tłum wstępu do Twojej pustki
Bas przecieka z moich kieszeni, oczekuj ślubu
Chorus
Znajdź mnie pod basem, gdzie ciemność mi go daje
Otwórz oczy i patrz na cień nad Twoim ramieniem
Świt wchodzi przez dymki a ty stoisz przy mnie bez słowa
Bridge
Wysyłam dźwięk w powietrze, chwila pomiędzy nas dwóch
Żaden grom z kieszeni nie potrafi nam odebrać tej chwili
Chorus
Znajdź mnie pod basem, gdzie ciemność mi go daje
Otwórz oczy i patrz na cień nad Twoim ramieniem
Świt wchodzi przez dymki a ty stoisz przy mnie bez słowa
Outro
Bicie ustaje, ręce trzyma nas
Twój oddech w moich kieszeniach