Intro
Bas w skrzyni, trzymam go blisko
Będę grał do końca nocnej mgi
Ostatni wciąg przed świtem
Dziewiąta rano, dym się cieńczy
Tysiące dłoni na głośnikach
Bicie w klatce, niech płynę
Znajdź trzeciego ojca, a on znów nas niesie
Dziewiąta rana, już go widzę
Trzymam klucze do głośników
Nie zamykam tego pomysłu
Ostatni wciąg przed świtem
Bas rośnie na mocy
Ja nie chcę snu, ja chcę basu
Bicie mi płynie przez żyły
Mój serce bije twardo w rytm
Trzymam to wszystko blisko siebie
Tylko ja i trzy ojcowie
Ostatni wciąg przed świtem
Ktoś krzyczy: 'Bas, bas
Ludzie łykają całą noc
Czuć puls w mchu na dłoniach
Ten ostatni wciąg to nie jest gra
Jest to życie i trzeba go żyć
Trzymam te klucze twardo
Ja chcę jeszcze dwa razy więcej
Ostatni wciąg przed świtem
Bas w klatce, już nie ma cierpienia
Dziewiąta rana, trzy ojcowie
Ja nie chcę snu, ja chcę basu
Znajdź trzeciego ojca i skończ to dzieło
Ostatni wciąg przed świtem
Trzymam te klucze w rękach
Nie zamykam tego pomysłu
Ja chcę jeszcze dwa razy więcej
Dziewiąta rana, trzy ojcowie
Bas rośnie na mocy
Trzymam ten bas twardo
Ostatni wciąg przed świtem
Jeszcze raz, szósta płyta
Czuć puls w mchu na dłoniach
Ja chcę jeszcze dwa razy więcej
Ten ostatni wciąg to nie jest gra
Jest to życie i trzeba go żyć
Trzymam te klucze twardo
Ktoś krzyczy: 'Bas, bas
Ludzie łykają całą noc
Dziewiąta rana, szósta płyta
Znajdź trzeciego ojca i skończ to dzieło
Ja chcę jeszcze dwa razy więcej
Ostatni wciąg przed świtem
Trzymam ten bas twardo
Nie zamykam tego pomysłu
Ten ostatni wciąg to nie jest gra
Jest to życie i trzeba go żyć
Ludzie łykają całą noc
Ja chcę jeszcze dwa razy więcej
Czuć puls w mchu na dłoniach
Znajdź trzeciego ojca, a on znów nas niesie
Dziewiąta rana, szósta płyta
Trzymam te klucze twardo
Ostatni wciąg przed świtem
Bas rośnie na mocy
Ja nie chcę snu, ja chcę basu
Ostatni wciąg przed świtem
Ktoś krzyczy: 'Bas, bas
Trzymam to wszystko blisko siebie
Ludzie łykają całą noc
Trzymam ten bas twardo
Czuć puls w mchu na dłoniach
Jeszcze raz, trzy ojcowie
Dziewiąta rana, szósta płyta
Trzymam te klucze twardo
Ostatni wciąg przed świtem