Verse
Benzyna w żyłach, asfalt się grzeje
Ręce nad głową, tłum się rozlewa
Zgubiłem czas gdzieś między basami
Ulica płonie, płoniemy sami
Pre-Chorus
Nie pytaj który dzień, która noc
Czuję jak wibruje pod stopami grunt
Puszczam wszystko, mam na to moc
Chorus
Ulice się palą, a ja lecę w dym
Bas w piersi, wolność, nic już nie trzymam
Ręce w górze, świat rozmyty w krąg
Ulice się palą, ja i ten dźwięk
Verse
Neony płyną po mojej skórze
Nie pamiętam już gdzie kończy się bruk
Krzyk gaśnie w rytmie, znika w motorze
Ktoś krzyczy głośniej, ja krzyczę wprost w chmurę
Pre-Chorus
Nie pytaj który dzień, która noc
Czuję jak wibruje pod stopami grunt
Puszczam wszystko, mam na to moc
Chorus
Ulice się palą, a ja lecę w dym
Bas w piersi, wolność, nic już nie trzymam
Ręce w górze, świat rozmyty w krąg
Ulice się palą, ja i ten dźwięk
Bridge
Zrzucam ciężar, zostawiam w tyle strach
Ciało płynie, nie pytam już jak
Tu i teraz, nic więcej się nie liczy
Spalam mosty, niech płomień krzyczy
Chorus
Ulice się palą, a ja lecę w dym
Bas w piersi, wolność, nic już nie trzymam
Ręce w górze, świat rozmyty w krąg
Ulice się palą, ja i ten dźwięk