Intro
Zapaliła się gwiazdka w mojej ręce...
Cichy chwyt za palcem, świecić dalej..
Ojcze nasz! Niech się podzielią na tyle.
Mrugałem w oknie, cień kota na ścianie...
Wyciśnęła oczka, mówi sam siebie..
Cisza jest blisko, jak gwiazda w nocy.
Verse 1
Mały czuł ten chwilowy podmuch...
Zakręciło mu się głowa, aż zeszło z górnej krawędzi.','','Krok za krokiem, w miarę biegów, do ściany wraca cień na dłoń..
Tyle niewinnych pomyłek podczas pierwszych kroków.
Chorus
Liczcie nas, zanim wschodzi słońce!
Dajcie się uczyć: nawet małe kroki są ważne!
Oto mój wiersz o bezradnej chwili...
Po prostu stoję tu i patrzę do przodu, bo już jutro nie bede taki sam.
Verse 2
Nikt nie będzie pamiętał, czy z ciebie wyszedł mąż lub kobieta, która znaczyła swoje pierwsze słowo, albo jak nazywa się twój pierwszy ból i twój pierwszy chwyt za rękę.
Są małe kroki, które przypiszesz sobie samemu w tym szarej pamięci, które nie pamięta niczego poza długością oczka.','','Ktoś zrobił coś pierwszy raz: uderzenie serca w kark, gdy widział jak ktos inny płacze.
A potem...
Sama będziesz rządzić swoim życiem.
Chorus
Liczcie nas, zanim wschodzi słońce!
Dajcie się uczyć: nawet małe kroki są ważne!
Oto mój wiersz o bezradnej chwili...
Po prostu stoję tu i patrzę do przodu, bo już jutro nie bede taki sam.
Bridge
Wiedziałem już, że będę szedł.
Gdzieś gdzieś jest ten mój początek: kawa, dym i śmiech ojca z dnia.','','Serce w gardle. Trzy metry na ty, niektórzy krzykują pochwała.
Kochałem samego siebie za to, że stałem w tej mgle do nocy, pod sam szczyt cień, który chciał mnie schwytać.
Verse 3
Może dzisiaj nie ma już gwiazdy, która świeciła na moje ręce.','','Lecz w mojej klatce piersiowej, wciąż drży taki sam ból, który dawno zniknął, bo zrozumiałem, że to była tylko pierwsza mąka do podstawowego szeptu: Nie!
Zapisz ten moment, zapisz się samemu.
Nikt nie pamięta, czy z ciebie wyszedł mąż czy kobieta, która znaczyła swój pierwszy ból, albo jak nazywa się twój pierwszy chwyt za rękę.
Chorus
Liczcie nas, zanim wschodzi słońce!
Dajcie się uczyć: nawet małe kroki są ważne!
Oto mój wiersz o bezradnej chwili...
Po prostu stoję tu i patrzę do przodu, bo już jutro nie bede taki sam.
Outro
Liczcie nas, zanim wschodzi słońce.
Dajcie się uczyć: nawet małe kroki są ważne!