Verse 1
Lampy głośne zgasły jak sam świat.
Znudziła się gra i pusty dom.
W oknie sierpniowa mgła rośnie i drży.
Kotek wącha w kształt nieznanego śladu
Pre-Chorus
Cicho... cichy wieczór, a świat już się zamyka.
Na półce leży piano, bez dźwięku w skronie.
Może w nocy będzie grać samo samym
Lecz jeszcze trzeba znaleźć tę specjalną chwilę.
Cicho... cichy wieczór, a świat już się zamyka.
Na półce leży piano, bez dźwięku w skronie
Chorus
Otwórz ścianę, puszczaj z dawnych pamiętnych kroków. Sierpniowe dzieci grają nocne melodie, a lato w oknie bije jak złota naważka na pianinie.
Gdzie cichy dom, gdzie pusty dom – gra się tu sama. Ile głośnych not nie daje ocalałego z sierpnia?! Otwórz ścianę, puszczaj...
Otwórz ścianę, puszczaj z dawnych pamiętnych kroków. Sierpniowe dzieci grają nocne melodie, a lato w oknie bije jak złota naważka na pianinie.
Gdzie cichy dom, gdzie pusty dom – gra się tu sama. Ile głośnych not nie daje ocalałego z sierpnia?! Otwórz ścianę, puszczaj...
Verse 2
Sowy w oknie patrzą jak cień na skroni.
Wącha koloru podczas gdy gwiazdy blaskiem się obijają. I to wszystko trzeba ocalić w dawnych słowach, takich jak: Lato nie znikło, sierpniowe dzieci jeszcze tutaj grają.
]
Pre-Chorus
Cicho... cichy wieczór, a świat już się zamyka.
Na półce leży piano, bez dźwięku w skronie.
Może w nocy będzie grać samo samym
Lecz jeszcze trzeba znaleźć tę specjalną chwilę.
Cicho... cichy wieczór, a świat już się zamyka.
Na półce leży piano, bez dźwięku w skronie
Chorus
Otwórz ścianę, puszczaj z dawnych pamiętnych kroków. Sierpniowe dzieci grają nocne melodie, a lato w oknie bije jak złota naważka na pianinie.
Gdzie cichy dom, gdzie pusty dom – gra się tu sama. Ile głośnych not nie daje ocalałego z sierpnia?! Otwórz ścianę, puszczaj...
Otwórz ścianę, puszczaj z dawnych pamiętnych kroków. Sierpniowe dzieci grają nocne melodie, a lato w oknie bije jak złota naważka na pianinie.
Gdzie cichy dom, gdzie pusty dom – gra się tu sama. Ile głośnych not nie daje ocalałego z sierpnia?! Otwórz ścianę, puszczaj...
Bridge
Może w nocy stoją jeszcze dzieci na dawnej kanapie.
Śpią, cichnie grają nocne melodie. A ja – ja ocalam ten dawny czas kiedy lato bije jak złota naważka na pianinie w oknie z mgłą i sierpnem
Chorus
Otwórz ścianę, puszczaj z dawnych pamiętnych kroków. Sierpniowe dzieci grają nocne melodie, a lato w oknie bije jak złota naważka na pianinie.
Gdzie cichy dom, gdzie pusty dom – gra się tu sama. Ile głośnych not nie daje ocalałego z sierpnia?! Otwórz ścianę, puszczaj...
Otwórz ścianę, puszczaj z dawnych pamiętnych kroków. Sierpniowe dzieci grają nocne melodie, a lato w oknie bije jak złota naważka na pianinie.
Gdzie cichy dom, gdzie pusty dom – gra się tu sama. Ile głośnych not nie daje ocalałego z sierpnia?! Otwórz ścianę, puszczaj...