Intro
Bas niegasnął, świt się przykrywa do góry
Miasto śpi, ja jeszcze jadę
Verse
Popiół z neonu na asfalcie ciemny
Czarny samochód w dymnym odbijaniu
Silnik krzykuje jak pies mordujący
Światełko miasta już spod górna krawędź
Chorus
Dzień po północy, asfalt drży pod stopy
Kolejny rano, dym za oknem przygasany
Nie chcę spać, wciąż czuję ten rytm we mnie
Dzień po północy, nikt nie wie jak to zrobić
Verse
Opony krzyczą na każdej przeciąganej prostej
Zegar błyszczy 4, mój samochód jest przykryty
W oknie kurz sypie się jak dym na fotografię
Światła neonu gaśnie, a ja nadal jadę
Chorus
Dzień po północy, asfalt drży pod stopy
Kolejny rano, dym za oknem przygasany
Nie chcę spać, wciąż czuję ten rytm we mnie
Dzień po północy, nikt nie wie jak to zrobić
Bridge
Światła gasną, ja już jadę przez miasto
Biały dym roztacza się i znika za krzaczkiem
Może rano będę miał gdzieś inne miejsce
Może śnić będę o tym wszystkim, a nie spać
Outro
Dzień po północy, świt już w oknie przykrywa
Ja jeszcze jadę. Ja się nie przestaję.