Intro
Dwa metry przed upadkiem
Verse
Neon syczy, ręce na kierownicy
Opony świszczą jak płacz w asfalcie
Świat nagle przyspiesza, czuję trzęsienie
Głowa jest pusta, nic już nie liczy
Pre-Chorus
Czy to już koniec, czy to jeszcze tylko start?
Znajdź siły, by trzymać się na kreskach
Chorus
Dwa metry przed upadkiem, prędkość mi w sercu
Drżę jak samochód na śniegu z drzewami
Nie odwracaj oczu, widzisz jak świat płynie
Ostatni krok, przedtem jest ciemność
Verse
Asfalt żyje swoim własnym rysem
Palców w kierownicy mija już lęk
Miasto wycofuje się jak tłum na ulicy
Zostaję tuż przy granicy między Ziemią a niebem
Pre-Chorus
Czy to już koniec, czy to jeszcze tylko start?
Znajdź siły, by trzymać się na kreskach
Chorus
Dwa metry przed upadkiem, prędkość mi w sercu
Drżę jak samochód na śniegu z drzewami
Nie odwracaj oczu, widzisz jak świat płynie
Ostatni krok, przedtem jest ciemność
Bridge
Nikt już tu nie czeka, nikt mnie nie szuka
Sama droga staje się przeszkodą i bronią
Zamykam oczy, w głowie zaczyna być ja
Świat płynie przez ręce, jak rzeka ściśliwej lawy
Outro
Dwa metry przed upadkiem, niech ten świt trzeba długo wstrzymać