Intro
Czarny puls, cichy krok
Beton drży, gaśnie zmrok
Hook
Ruszam się, aż zapali się świt
Czarny puls niesie mnie przez ten grid
Ruszam się, cień rozmywa się w mgle
Nie stoję, dopóki światło nie wzejdzie
Verse
Dym z wydechu, szron na szybie
Licznik cichnie, serce w klatce żyje
Puste bloki, migający znak
Ja i bas, i mokry asfalt
Hook
Ruszam się, aż zapali się świt
Czarny puls niesie mnie przez ten grid
Ruszam się, cień rozmywa się w mgle
Nie stoję, dopóki światło nie wzejdzie
Verse
Czwarta w nocy, oddech w parze
Neon tnie, cień na twarzy
Nie ma stopu, tylko rytm
Ciało w ruchu, czarny puls w krwi
Hook
Ruszam się, aż zapali się świt
Czarny puls niesie mnie przez ten grid
Ruszam się, cień rozmywa się w mgle
Nie stoję, dopóki światło nie wzejdzie
Outro
Świt wschodzi, bas milknie już
Czarny puls, koniec drogi tuż