Verse
Rankiem na morzu świt zaczyna lekko.
Płyniemy wesoło przez mżawka i błyszcze.
Kotek trzyma stery, a ja śpiewam tuż koło.
Tatka bije czasem cień po twarzy wzdłuż.
Niektórych rano śpią dalej za kurtyną.
Oto otrzymano świt z naszego okienka.
Pre-Chorus
Kto tu? Kto tu? Zadajcie pytanie.
On nie ma domu, a my się uśmiechamy.
Chorus
Zaczyna się świt nad morzem!
Wiatr w kierunku, dźwięki z fal płyną!
Nasza łódka skrzydła rozwiewa!
Ciepły mrok rozjaśnia, odkrywa.
Verse
Dziadek na przyczepie pod świeczką zapalonym.
Zabawki na gaśniętym pochylonym oknie.
Pierwsze słońce gromadzi się w tkaninie.
Mama z kapeluszem, ciepły kubek mi w dłoni.
Kotek nie śpi, bo wie gdzie my mamy!
W niewidzialnej rękę trzyma całą naszą rodziną.
Myśmy go znaleźli przy głównym sztormowym maszcie.
Tutaj na pokładzie nasza noc się rozwija.
Pre-Chorus
Kto tu? Kto tu? Zadajcie pytanie.
On nie ma domu, a my się uśmiechamy.
Chorus
Zaczyna się świt nad morzem!
Wiatr w kierunku, dźwięki z fal płyną!
Nasza łódka skrzydła rozwiewa!
Ciepły mrok rozjaśnia, odkrywa.
Bridge
Serce drży od taktu bicia fali.
Jedyne co wiedzie nas – serce na pokładzie.
Chorus
Zaczyna się świt nad morzem!
Wiatr w kierunku, dźwięki z fal płyną!
Nasza łódka skrzydła rozwiewa!
Ciepły mrok rozjaśnia, odkrywa.