

Intro
(Hej, hej)
Pamiętasz te lata, te szare dni?
(Hej, hej)
Verse 1
Dorastałem na osiedlu gdzie beton i mrok
Z gitarą pod pachą i marzeniem co rok
Chłopaki z klatki, papieros, gitara
Wierzyliśmy mocno, że los to nie kara
Pierwsza miłość bolała jak nóż w samym sercu
Pierwszy bunt, pierwszy krzyk na tym szarym koncercie
Mama wołała przez okno: "wracaj, już noc!"
A my chcieliśmy świata i czuliśmy moc
Pre-Chorus
Bo byliśmy młodzi i głodni jak wilki
(Tak głodni)
Mieliśmy tylko sny i te krótkie chwilki
(Te chwile)
Chorus
To było nasze miasto, nasz czas, nasza krew
Graliśmy tak głośno, że pękał nam gniew
Choć siwy już włos i za nami pół drogi
W środku wciąż ten sam chłopak, bosy, ubogi
To było nasze miasto, nasz świat, nasza pieśń
I nikt nam nie odbierze tych dni, tego dziś
(Nasze miasto, nasze dni)
Verse 2
Dziś garnitur, krawat i własny mam dom
Komórka co dzwoni i terminów ton
Lecz czasem wieczorem przy lampce czerwonego
Wracam tam, gdzie wszystko piękne się zaczęło
Stare fotografie i zdarta winylowa płyta
Twarz przyjaciela, co odszedł, i nikt już nie pyta
Czas nas rozrzucił po całym tym świecie
Lecz serce wciąż bije jak wtedy, jak w lecie
Pre-Chorus
Bo byliśmy młodzi i głodni jak wilki
(Tak głodni)
Mieliśmy tylko sny i te krótkie chwilki
(Te chwile)
Chorus
To było nasze miasto, nasz czas, nasza krew
Graliśmy tak głośno, że pękał nam gniew
Choć siwy już włos i za nami pół drogi
W środku wciąż ten sam chłopak, bosy, ubogi
To było nasze miasto, nasz świat, nasza pieśń
I nikt nam nie odbierze tych dni, tego dziś
(Nasze miasto, nasze dni)
Bridge
(Oo-oo)
Może nie wszystko wyszło tak, jak chcieliśmy wtedy
(Wtedy)
Ale szliśmy odważnie przez własne swe biedy
I gdybym mógł wrócić, nie zmieniłbym nic
Bo to było prawdziwe, to znaczyło żyć
Guitar Solo
Chorus
To było nasze miasto, nasz czas, nasza krew
Graliśmy tak głośno, że pękał nam gniew
To było nasze miasto, nasz świat, nasza pieśń
I nikt nam nie odbierze tych dni, tego dziś
(Nasze miasto, nasze dni)
Outro
(Hej, hej)
To było nasze miasto, nasz czas
(Nasze dni)
I wciąż gra w nas... wciąż gra w nas
Melodic Bass · Energetic · 134 BPM · 4:35 — Polish guitar rock, nostalgic and anthemic, raspy emotional male Polish vocal, jangly electric guitars, driving rock drums
Every track is original music owned by WeavyAudio and licensed for unlimited commercial use — public performance in venues, streaming, social media, video, podcasts and advertising. It is AI-generated with commercially-licensed models and human-reviewed before release, so no third-party PRO royalties (ASCAP · BMI · PRS · GEMA · ZAiKS) apply. Redistribution or resale of the raw audio file itself is not permitted. Full terms in the licence agreement.