WeavyAudio
Open app →
Szklana Wieża Sushi by Unknown Artist — Classic Rock Energetic cover art on WeavyAudio
Track

Szklana Wieża Sushi

Unknown Artist·Classic Rock·Energetic·Polish·4:15·96 BPM·🎤 Lyrics· Fully cleared
0:00
—:—
Lyrics

Intro - guitar riff, then spoken warmly

Mój blok już nie istnieje.

Postawili tam apartamentowiec.

Ale ja jeszcze tam jestem...

Verse 1

Klatka cuchnęła moczem i pierogami

Trzepak rdzewiał, a my na nim królowali

Pierwszy papieros, pierwszy pocałunek

Pierwszy strzał w mordę za nieswoją dziewczynę

Ojciec wracał z roboty o szóstej

Mama wołała przez okno: "obiad!"

A my graliśmy w gumę i w klasy

Aż latarnie się same paliły

Pre-Chorus - building

Teraz tam stoi szklana wieża

Na parterze sushi i kawiarnia

Mówią mi: "panie, to lepsza dzielnica"

A ja mówię: to nie jest moja dzielnica

Chorus - anthemic, singalong

Bo ja jestem chłopak z bloku!

Z trzepaka, z piwnicy, z podwórka!

Choć ten blok już dawno nie istnieje

Ja w nim mieszkam do dzisiaj

Ja jestem chłopak z bloku!

Z trzeciego piętra, drugich drzwi na lewo!

Możesz mi dać garnitur i kartę kredytową

Ja i tak wracam do siebie

Verse 2

Spotkałem wczoraj Krzyśka spod czwórki

Ma firmę, ma tesle, ma dwa domy w Hiszpanii

Pijemy piwo, milczymy długo

Aż mówi: "Stary, pamiętasz tamten trzepak?"

I nagle on znów ma dwanaście lat

A ja mam dwanaście lat

I nikt nie ma jeszcze żadnej tesli

I wszystko jeszcze może się zdarzyć

Pre-Chorus

Bo my jesteśmy ostatnim pokoleniem

Co pamięta klucze na sznurku na szyi

Ostatnim pokoleniem, co wracało samo

Z podstawówki przez całe miasto

Chorus

Bo ja jestem chłopak z bloku!

Z trzepaka, z piwnicy, z podwórka!

Choć ten blok już dawno nie istnieje

Ja w nim mieszkam do dzisiaj

Bridge - reggae offbeat heavier, more emotional

Mama już mnie nie woła przez okno

Ojciec już do mnie nie wraca

Trzepak rozebrali w dwa tysiące dziesiątym

Krzysiek wczoraj poszedł, nie odebrał już telefonu

Ale gdzieś tam, gdzieś tam jeszcze

Lata dwunastoletni chłopak

W koszulce z Bayernu od kuzyna z Niemiec

I jeszcze nikt mu nie powiedział, że to się skończy

Final Chorus - bigger, with brass and choir

Bo ja jestem chłopak z bloku!

I nim umrę, i potem!

Możecie zburzyć każdy mur na świecie

Mojego bloku nie zburzycie

Ja jestem chłopak z bloku!

Praga, Wola, Bemowo, Targówek!

Jesteśmy wszędzie, jesteśmy nikim

Jesteśmy wszystkim, co po nas zostanie

Outro - warm, acoustic, fading

Trzeci klucz... drugie drzwi na lewo...

Mama, otwórz... to ja...

To ja...

Classic Rock · Energetic · 96 BPM · 4:15 — Polish street rock with reggae-ska influence, husky warm male baritone with Warsaw working-class grit, jangly clean guitar with chorus, punchy reggae offbeat on hi-hats, walking bass line, Hammond organ accents, brass section in chorus, anthemic singalong energy, late-night Praga district atmosphere, heart-on-sleeve sincerity, modern crisp production with classic rock soul, G major, urban-romantic mood

#Polish street rock with reggae-ska influence#husky warm male baritone with Warsaw working-class grit#jangly clean guitar with chorus#punchy reggae offbeat on hi-hats#walking bass line#Hammond organ accents#brass section in chorus#anthemic singalong energy#late-night Praga district atmosphere#heart-on-sleeve sincerity#modern crisp production with classic rock soul#96 BPM#G major#urban-romantic mood
Added Today · 8/3/2026 · AI-generated, fully cleared for venue play
Open in WeavyAudio →
Share
©2026 WeavyAudio · Licence & copyright

Every track is original music owned by WeavyAudio and licensed for unlimited commercial use — public performance in venues, streaming, social media, video, podcasts and advertising. It is AI-generated with commercially-licensed models and human-reviewed before release, so no third-party PRO royalties (ASCAP · BMI · PRS · GEMA · ZAiKS) apply. Redistribution or resale of the raw audio file itself is not permitted. Full terms in the licence agreement.