Deep house to najbardziej powściągliwa gałąź rodziny house: ciepłe akordy, zaokrąglony bas i równy puls 122–124 BPM, który nigdy nie krzyczy. Mniej więcej cztery na pięć utworów mają wokal – zwykle miękki, bardziej jako faktura niż główny głos – a reszta jest instrumentalna, co daje pole do budowania spokojniejszych albo bardziej piosenkowych setów.
To jeden z najbardziej uniwersalnych stylów w gastronomii i hotelarstwie. Pasuje do restauracji casual premium, barów koktajlowych i winiarni, lobby hotelowych i tarasów na dachu, a także do butików, które chcą dojrzałego, dopracowanego klimatu. Na lunch i wczesną kolację graj łagodne utwory, a nieco gęstsze – gdy bar się zapełnia. Głośność trzymaj na poziomie, który pozwala swobodnie rozmawiać przy stoliku.
Większość katalogu deep house tworzą Thando Skies i Cyro Zephyr. Praktyczne wskazówki o tempie i rytmie serwisu znajdziesz w tekście muzyka do restauracji – tempo i głośność. Każdy utwór jest oryginalny i ma licencję na publiczne odtwarzanie, bez tantiem dla OZZ za muzykę WeavyAudio.



























































