Verse 1
Pociąg do snu kręci się wolno przez nocne pustynie.
Czterokolumnowy wozu ciemniejący po linii staje i oczekuje
Serce bije spokojnie, jak rytm leśnych lisów na dłoni
Światło blaskiem zgaszonego lampy świeci przez okno.
Czterech przyjaciół siedzi bez ruchu w końcowym wagonie.
Lampa pod sufitem drży spokojnie, jak latarenka na ganku.
Wszystko ma się dość, jak dźwięk ugaszonego pianina.
Chorus
Kolejka pod gwiazdami kręci się z nami w nocy
Pod blaskiem gasnącego światła śpi cały swój bieg.
Lekko uniesiony jak samolot, którego skrzydła zniknęły
Ruszamy przez niebo tak cicho, że gwiazdy tracą ruch.
Kolejka pod gwiazdami kręci się z nami w nocy
Verse 2
Gwiazda na dachu staje tuż obok naszej paryszarnej szyby.
Mała dziewczyna spoglada wyżej, oczom jej miga srebro jak woda w błyskawicy.
W oknie zaczyna niewidocznie pojawiać się kreska światła na niebie.
Zastanawiamy się co za to będzie dalej, czy nasze sny trafią do tamtej strony.
Mówimy cichym ruchem o tym jak dziś był nasz dzień
A pociąg zamyka się w sobie po kręgu jeszcze raz, przed przystankiem końcowym.
Pomysły składają się i migały nam w kształcie gwiazdy do góry.
Chorus
Kolejka pod gwiazdami kręci się z nami w nocy
Pod blaskiem gasnącego światła śpi cały swój bieg.
Lekko uniesiony jak samolot, którego skrzydła zniknęły
Ruszamy przez niebo tak cicho, że gwiazdy tracą ruch.
Kolejka pod gwiazdami kręci się z nami w nocy
Bridge
Czterech na siedmiu, jeden dźwięk na dłoni.
Chorus
Kolejka pod gwiazdami kręci się z nami w nocy
Pod blaskiem gasnącego światła śpi cały swój bieg.
Lekko uniesiony jak samolot, którego skrzydła zniknęły
Ruszamy przez niebo tak cicho, że gwiazdy tracą ruch.
Kolejka pod gwiazdami kręci się z nami w nocy
Outro
Pociąg zgaszony i ciszę nosi