Verse
Zamach w rękawie, krok na drugi
Gwizd przeszedł dźwięk motocykla z gór
Dym przy środku ulicy
Śmierć stanie naprzeciw oczu
Liczę krokami jakby chciałem szybko dobiec, nie chcę czekać aż ten moment zniknie, aż tamten facet zginie, chcę mieć w rękach zwycięstwo
Nie ma już strachu, tylko cisza po tchu
Pre-Chorus
Zmierzch sięgasz dalej do ciebie
Ile jeszcze czasu na uświadomienie?
Serce bije szybciej niż to mogło być
I krok staje się naprawdę ważny
Chorus
Szybko przez miasto, ściany mnie trzymają
Światła znikają, dym gromadzi się za mną
Gwałtownie, szybko przez miasto, nic nie przeszkadza, krok staje się naprawdę ważny
Szybko przez miasto, wcale mnie to nie odwala, chcę ten moment i tego życia po trupach, wcale nie płacze ta dusza
Verse
Papieros leży na bruku, odbija światło reflektora
Ktoś krzyczy, kogoś bije aż do kolan, nikt się tego nie śpieszy widzieć
W miarę kroku coraz dalej od miejsca, gdzie to zaczynała się ta rzeź, w którym przypływało coś nowego
Pre-Chorus
Zmierzch sięgasz dalej do ciebie
Ile jeszcze czasu na uświadomienie?
Serce bije szybciej niż to mogło być
I krok staje się naprawdę ważny
Chorus
Szybko przez miasto, ściany mnie trzymają
Światła znikają, dym gromadzi się za mną
Gwałtownie, szybko przez miasto, nic nie przeszkadza, krok staje się naprawdę ważny
Szybko przez miasto, wcale mnie to nie odwala, chcę ten moment i tego życia po trupach, wcale nie płacze ta dusza
Bridge
Nadal jest taki sam ruch aż nagle stój i patrz na swój twarz
Chyba czas zatrzymać chwilę, wydychać ten mrok w piersi
Outro
Światła sięgasz dalej, krok ciągnie mnie do przodu
Miasto staje za mną, tylko ten dym znikł mi przez twarz