Verse
Noc się rozchada nad giełdą rybą
Kotek na barykadzie wesoło trzyma
Fotel z plastrami, skuter z piłą do gaików
Trwa malarz kapitan, sztuczka go przypisza
Pre-Chorus
Co to? Co tam dzieje się całe mafijne
Jasne jest nam że wczoraj ten kot by był wariatem
Teraz jest na czele, nikt nie myśli o nim złego
To jest chyba najbardziej magiczna zmiana z życia
Chorus
Hej ho, stary kotek!
Kto pamiętał że to coś były mądrzy i śpiący
Gdy już walczyliśmy o nasze chlebodzielne prawo
Dzisiaj na środku, w czerwonym mundurze stoję i kieruję
Verse
Przedtem były butelki jak pudełka z rybą
A teraz cała dzielnica się na nim liczy
Nikt już go nie boli, nikt nie podsuwa pieniędzy
Kotek to malarz, to kapitan, to nasz czerwony krzyż
Dzisiaj były stare srebrne fajki a teraz jeden stary chusty z białym krzyżykiem na środku wiatru i deszczu
Pre-Chorus
Co to? Co tam dzieje się całe mafijne
Jasne jest nam że wczoraj ten kot by był wariatem
Teraz jest na czele, nikt nie myśli o nim złego
To jest chyba najbardziej magiczna zmiana z życia
Chorus
Hej ho, stary kotek!
Kto pamiętał że to coś były mądrzy i śpiący
Gdy już walczyliśmy o nasze chlebodzielne prawo
Dzisiaj na środku, w czerwonym mundurze stoję i kieruję
Bridge
Biało–czerwony dach nad wszystkim trwałem
Przeszedł ten mój kolor przez giełdę aż do krzyżyka u drzwi
Nikt się nie boi co myśmy czuli i zrobiliśmy
Kotek jest tam gdzie powinien, to nie tylko wiatr
Chorus
Hej ho, stary kotek!
Kto pamiętał że to coś były mądrzy i śpiący
Gdy już walczyliśmy o nasze chlebodzielne prawo
Dzisiaj na środku, w czerwonym mundurze stoję i kieruję