Verse
Kiedy traktor gra w kieszonkę, śpię z uśmiechem na policzku.
Pusty skarbiek i rytm drukuję w pamięci.
Zegarek bije cicho – czas na radość i zabawę.
Światło gasną, traktor gubi się gdzieś w dźwiękach.
Serce bije jak mleko w kubku na ulicy
Pustka pełna rytmu, a ja spadam w sen z radością
Pre-chorus
Jeszcze trochę i znów traktor gra...
Ostatni skrzypek bije dźwięk do schodów.
Kieszonkę wypuszczam jak kulkę do lotu.
Na chwilę zatrzymanej czas wyobraża to
Chorus
Traktor gra w kieszonkę, traktor gra w noc...
Zostawiam dźwięk, jak pamięć pochodzi.
Kieszonka pełna skrzypiących not i snów.
Serce bije jak mleko – a ja wciąż żyję...
Verse
Babcia zaczyna tańczyć pod gaśnicą, krok za krokiem.
Dzwonek przybliża się do kieszeni, coraz bliżej na głos.
Mimo że ręce już pusty, dźwięk wraca w chwili spokoju.
W taki ten moment wszystko śpiewa w nocy z traktorem.
Lekki kawałek muzyki pożegna się razem ze mną
Pre-chorus
Jeszcze trochę i znów traktor gra...
Ostatni skrzypek bije dźwięk do schodów.
Kieszonkę wypuszczam jak kulkę do lotu.
Na chwilę zatrzymanej czas wyobraża to
Chorus
Traktor gra w kieszonkę, traktor gra w noc...
Zostawiam dźwięk, jak pamięć pochodzi.
Kieszonka pełna skrzypiących not i snów.
Serce bije jak mleko – a ja wciąż żyję...
Bridge
Cisza to brak dźwięku, a nie trzask drzwia...
W kieszeni śpię z radością pod nocnym światłem.
Traktor gra, choć już chwilka milczenia.
Nad tymi dwiema rzeczami ja rano uśmiechnię...
Chorus
Traktor gra w kieszonkę, traktor gra w noc...
Zostawiam dźwięk, jak pamięć pochodzi.
Kieszonka pełna skrzypiących not i snów.
Serce bije jak mleko – a ja wciąż żyję...
Outro
Cisza to brak dźwięku, traktor już odjechał...
Pusty skarbiek śpi z tym samym ruchem do rana.
Śpiewam na chwilę – bo kieszonka ma ucho w snach.