Verse 1
Białe chmury jak śnieg na dachu spływają
Ręce trzymam u góry i krzyczę: "Wypięknij, wypięknij!
Czerń i słońce grają jak jeden aktor
Mówi błyskawica, mówi cisza – już się wzbiera
Śmiech, śmiech, kolor na obwodzie lata – ciepła ziemia pod nami drży!
Zielony latający śmiech wylewa się z nieba
Razem tworzymy coś, czego sam smok mógłby być poza
W dymnych refleksach nasz świat wraca do koloru
Słońce się chowa w chmury – a my zostajemy tam
Nikt nie powie mi stop, niech trwamy, niech jesteśmy tam
Latający śmiech nas znosi na dalszy szlak
Chorus
Śmiech! Śmiech! Wypięknij!
Ręce w górze – lata do góry!
Zielony latający śmiech – zróbmy go razem!
Białe chmury na dachu krążą
Cisza się zmienia w kolor, w odcień, w chwile
Nie zamykaj drzwi, nie zakładać butów
Każdy jest smokiem i krzykiem – teraz już!
Verse 2
Zielony latający śmiech na dachu wlewa się do nas
Światło z ciał twych rąk wypływa niczym drzewa na wzgórzu
Nikt nie może powiedzieć: "Czemu jesteśmy tam, żeby tak mówić?
Żaden nie powie, że ten błysk jest sam – nie ma go tylko ja
Ręce trzymam w górze i krzyczę: "Wypięknij! Wypięknij!
Chorus
Śmiech! Śmiech! Wypięknij!
Ręce w górze – lata do góry!
Zielony latający śmiech – zróbmy go razem!
Białe chmury na dachu krążą
Cisza się zmienia w kolor, w odcień, w chwile
Nie zamykaj drzwi, nie zakładać butów
Każdy jest smokiem i krzykiem – teraz już!
Bridge
Śmiejcie się tak, aż nie będzie ciemno
Śmiech nas odbija od dachu do ziemi
Zielony latający śmiech tworzymy razem – nic nie ma powodu, by go zatrzymać
Nie ma też limitu w kolorach, jakie możemy tworzyć na tym samym błysku
Bajka się ukształtuje, gdy stoję nieskończenie w górze – zróbmy to jeszcze raz!
Rękami i kolanami mówimy: "Nie traciliśmy tej chwili, która jest naszym niebo
Płomyk na dachu kręci się jako jeden silnik u góry
Śmiech nas lata do góry, przez cały świat – nie zamykać drzwi, nie chować go w pamięci
Znajdźmy jego skrzydełko i popędliśmy z nim w stronę wielkiej nieskończoności!
Outro
Śmiech się nie zatrzymuje – ciągnie do góry.
Nasze ręce trzymają go jak smok pod skrzydłami
Latający śmiech nas znosi na dalszy szlak.
Mówili, że ten kolor jest tylko w nocy – my nie powiem nic – tylko krzycząc: "Wypięknij! Wypięknij!"...