Atmospheric Intro
(Ta, wiesz kto trzyma ster...)
(Luka na rewirze.)
(Zero poślizgu, wchodzimy na obroty.)
Verse 1: Bouncy House beat, confident flow
Mówią "czas to pieniądz", więc nie noszę tanich szkiełek,
Ja robię tu za ster, ty to tylko tryb i wałek.
Wypływam na szerokie, chociaż miasto to beton,
Zanim rzucę kotwicę, muszę zgarnąć ten żeton.
Wiele płotek w stawie, każda marzy o oceanie,
Ja mam kompas w głowie, wy pływacie tu w pianie.
Nie leję wody, bracie, czysta prawda w tym płynie,
Kiedy inni toną w długach, moja flota nie zginie.
Build-Up: Snare rolls, rising synth, NO BASS
Grają w otwarte karty, ja mam asa w rękawie...
Tyle ołowiu w słowach, a ja płynę jak w transie.
Zaraz pęknie ciśnienie!
(Czekaj!)
Jeden, dwa, TRZY!
Heavy Drop / Chorus: Explosive Slap House Bass, Catchy Melodic Hook
Wjeżdża kierownik, dzisiaj ja trzymam ten ster!
Zimna kalkulacja, bracie, to nie żaden blef!
Lej to do szkła, niech wóda zaleje ten stół,
Dzisiaj ja tu dzielę, nie ma zysków na pół!
(Ta!) Trzymam ten ster!
(Ooo!) Lecę na peak, w głośnikach ryczy ten lew!
Post-Chorus: Instrumental Bassline bounce, Vocal chops
(Luka... wjeżdża z tym!)
(Kręć tym, kręć tym!)
Beat Switch / UK Garage: Fast rhythmic flow, unpredictable tempo
Wrzucam wyższy bieg, to nie jazda na oparach,
Nie kupisz tej klasy nawet w drogich cygarach.
Kują żelazo, póki gorące, ja mam chłodną głowę,
Buduję tu imperium, wy składacie połowę.
Mówią "nie dziel skóry na niedźwiedziu w tym lesie",
Ja mam plan od A do Z, resztę wiatr wam rozniesie.
Śruba mocno się kręci, biznes nie znosi próżni,
Zobaczysz na mecie, kto się dzisiaj wyróżni.
Breakdown: Acapella, almost silent, slow rising bass
(Cicho...)
Tyle gadania o szczytach...
A nie potrafią wejść na pierwszy stopień.
(Odpalaj!)
Final Heavy Drop / Chorus: Max energy, massive bass, layered vocals
Wjeżdża kierownik, dzisiaj ja trzymam ten ster!
Zimna kalkulacja, bracie, to nie żaden blef!
Lej to do szkła, niech wóda zaleje ten stół,
Dzisiaj ja tu dzielę, nie ma zysków na pół!
Wjeżdża kierownik, dzisiaj ja trzymam ten ster!
Zimna kalkulacja, bracie, to nie żaden blef!
Outro: Bass fading out, single synth note
Zamykamy.
Zyski policzone.
(Echo: Luka...)
End