Verse 1
Świt nad miastem rozbłysza jak flesz nad kranem
Mój chłód się tęskni do tej samej nocy
Trzy razy trzymałem na dłoni swój los
Dziś wiedziałem, że nic go nie uwięzie
Wiatr przechadza przez park i znów wraca
Pre-Chorus
Ostatnia zapaść do snu
Nocny odruch, który nie ustanie
Szybowisko odchodzi ze skrzydeł
I ja trzymam się tego ciemnego ducha
Chorus
Przez całą noc siedzę i czuję to, co tam było
Pustka miasta, a serce bije jakby to wciąż była nocy
Cały mój lęk się zmienia w świetle rana
Dziś wiem, że ta nuda była tylko przesadzonym snem
Verse 2
Dzień pada jak fala na brzeg, zniwecza cichy rytm noce
Trzymam pustą kawę i wiedzę o tym, czym jest ten moment
Ktokolwiek mnie pytał: 'Zbudź się', odpowiadałem już od dawna
Bo noc, która trwała tyle lat, dawała mi cały swój sen
Pre-Chorus
Ostatnia zapaść do snu
Nocny odruch, który nie ustanie
Szybowisko odchodzi ze skrzydeł
I ja trzymam się tego ciemnego ducha
Chorus
Przez całą noc siedzę i czuję to, co tam było
Pustka miasta, a serce bije jakby to wciąż była nocy
Cały mój lęk się zmienia w świetle rana
Dziś wiem, że ta nuda była tylko przesadzonym snem
Bridge
Nie odrzucaj nocnych myśli
Dzień będzie ten sam, kiedy przyjdzie
Noc nie zniknęła, została w moim sercu
Czas na pójście już nade mną
Zamykam oczy i czuję to, co tam było
Outro
Przez całą noc siedzę...
Wciąż ten sam rytm...