Verse
Ostatni bas w klubie gaśnie w dym
Szminka rozmyta, w gardle suchy krzyk
Ktoś zbiera kurtkę, tłum się rozpływa
Ja jeszcze stoję, świt mnie dogania
Chłodny beton pod stopami drży
Taxi mruga, ale ja chcę iść
Popiół w kieszeni, telefon bez kresek
Miasto oddycha, zwalnia bas i pulse
Pre-Chorus
Coś się kończy, coś zaczyna
Szron na szybie, we mnie zima
Czuję jak neon dryfuje we mnie dziś
Chorus
Neon dryfuje przez mokry chodnik
Szare światło zjada ostry cień
Neon dryfuje, gasną wszystkie ognie
Ja zostaję sam, ale trwam jak sen
Verse
Druga rano zmienia się w piątą
Cień budynków pełznie po fasadach
Krew jeszcze gra, choć bas już cichy
Zapach dymu w płaszczu, dłonie lipkie
Mgła się kładzie jak koc na dachy
Oczy szczypią, świt idzie z tyłu
Reflektor gasi ostatnia gwiazda
Ulica pusta, echo mnie prowadzi
Pre-Chorus
Coś się kończy, coś zaczyna
Szron na szybie, we mnie zima
Czuję jak neon dryfuje we mnie dziś
Chorus
Neon dryfuje przez mokry chodnik
Szare światło zjada ostry cień
Neon dryfuje, gasną wszystkie ognie
Ja zostaję sam, ale trwam jak sen
Bridge
Nie ma już basu, jest tylko szum
Krew we mnie cichnie, wschodzi dzień
Zimne powietrze wchodzi w płuca
Neon się rozpuszcza, ja wciąż drżę
Chorus
Neon dryfuje przez mokry chodnik
Szare światło zjada ostry cień
Neon dryfuje, gasną wszystkie ognie
Ja zostaję sam, ale trwam jak sen
Every track is original music owned by WeavyAudio and licensed for unlimited commercial use — public performance in venues, streaming, social media, video, podcasts and advertising. It is AI-generated with commercially-licensed models and human-reviewed before release, so no third-party PRO royalties (ASCAP · BMI · PRS · GEMA · ZAiKS) apply. Redistribution or resale of the raw audio file itself is not permitted. Full terms in the licence agreement.