WeavyAudio
Open app →
Track

Wstawaj z popiołu

Young Matos·Hip-Hop (melodic-rap)·introspective·2:49·89 BPM·🎤 Lyrics· Fully cleared
0:00
—:—
Lyrics

Intro

Popiół na klatce, świt się rodzi z dymu

Blok jak twierdza, cień pod okiem widmo

Zimna klamka drży w spoconej dłoni

Dziś wstaję z gruzu, jutro będę wart koron

Verse

Matczyne łzy suszę rękawem starej bluzy

Ojciec pił za dwóch, ja liczyłem nasze długi

Winda znów nie działa, licz piętra jak paciorki

Ósme piętro, płuca płoną, krok po kroku wchodzę

Szkoła mnie uczyła siedzieć cicho, głowa w dół

Ulica nauczyła stać, gdy pęka pod stopami grunt

Pierwsza wypłata pachnie potem i benzyną

Połowę dla babci, resztę chowam pod płytą

Chłopaki z klatki szepcą, że to się nie uda

Dziś moje imię głośniejsze niż ich pusta chwała

Kurtka po bracie, trzy zimy, dziurawy rękaw

Dziś szyję plany, których oni nawet nie dojrzą

Popiół we włosach, noce liczę przy piecyku

Każdy krok naprzód to walka na cienkim lodzie

Nie proszę o litość, proszę tylko o czas

Z gruzu tego domu buduję dziś swój pałac

Chorus

Wstawaj z popiołu, choćby drżały kolana

Wstawaj z popiołu, dopóki jest jeszcze szansa

Ślady po ogniu zostają na moich dłoniach

Wstawaj z popiołu, nawet gdy nikt nie zawoła

Verse

Dwudziesta trzecia, magazyn, palety i pot

Ręce zdarte do krwi, ale w głowie mam kod

Kod na wyjście z tej klatki, gdzie liczy się metr

Uczę się cyferek, gdy inni śpią kamień

Metro ostatnie, siadam sam na peronie

Zeszyt na kolanach, sumuję każdy grosz w koronie

Kolega mówi "odpuść", ja mówię "jeszcze chwila"

Bo widzę już światło tam, gdzie kończy się tunel

Rok później stoję tam, gdzie śmiali się ze mnie

Garnitur zamiast bluzy, ale serce wciąż uliczne

Nie zapomniałem smaku chleba z samą wodą

Dlatego dziś dzielę się, zanim policzę siebie

Mama nie płacze już, tylko patrzy z dumą w oczach

Ojciec od roku trzeźwy, mówi że się przeprosił

To nie jest bajka, to droga pełna blizn

Ale każda z nich to dowód, że stąd idzie się w górę

Chorus

Wstawaj z popiołu, choćby drżały kolana

Wstawaj z popiołu, dopóki jest jeszcze szansa

Ślady po ogniu zostają na moich dłoniach

Wstawaj z popiołu, nawet gdy nikt nie zawoła

Bridge

Patrzę na blok, gdzie zaczęła się cała ta droga

Ogień mnie strawił, lecz nie spalił do końca

Dziś inne dzieciaki liczą piętra jak ja kiedyś

Mówię im tylko - popiół to nie koniec, to iskra

Outro

Świt wstaje nad blokiem, dym już nie parzy oczu

Zostawiam ślad w gruzie, gdzie kiedyś się bałem

Wstawaj z popiołu - to moje jedyne prawo

Dziś stoję na szczycie tam, gdzie zaczął się popiół

Added 2 days ago · 7/12/2026 · AI-generated, fully cleared for venue play
Open in WeavyAudio →
Share
©2026 WeavyAudio · Licence & copyright

Every track is original music owned by WeavyAudio and licensed for unlimited commercial use — public performance in venues, streaming, social media, video, podcasts and advertising. It is AI-generated with commercially-licensed models and human-reviewed before release, so no third-party PRO royalties (ASCAP · BMI · PRS · GEMA · ZAiKS) apply. Redistribution or resale of the raw audio file itself is not permitted. Full terms in the licence agreement.