Verse
Dwadzieścia trzecia pięćdziesiąt dwa na zegarze dworca,
szyny błyszczą jak mokra blacha po deszczu.
Siadam na czwórce, tam gdzie zawsze siadaliśmy,
torba pachnie hutą, dymem i benzyną.
Pre-Chorus
Czy pamiętasz, jak liczyliśmy przystanki,
Kombinat, Aleja Róż, most nad Wisłą?
Czy ten wagon wciąż pamięta twoje imię,
czy to tylko ja nie mogę go zapomnieć?
Chorus
Jadę ostatnim tramwajem do Nowej Huty,
siedzenie obok puste, jakby czas się zaciął.
Numer siedemnaście, ta sama trasa co zawsze,
jadę ostatnim tramwajem do Nowej Huty.
Verse
Kontroler krzyczy „bilety”, jak przed laty krzyczał,
w kieszeni stary bilet, skasowany raz.
Neon nad kioskiem mruga, potem gaśnie,
a ty wysiadłaś na przystanku, którego już nie ma.
Pre-Chorus
Czy pamiętasz, jak liczyliśmy przystanki,
Kombinat, Aleja Róż, most nad Wisłą?
Czy ten wagon wciąż pamięta twoje imię,
czy to tylko ja nie mogę go z