Verse
Zgaszone latarnie, asfalt czarny jak smoła
Opony piszczą, cień za mną woła
Licznik kilometrów, zero na zegarze
Jadę w ciemność, tam gdzie mnie nie znajdziesz
Szyby zroszone, dech gęsty od dymu
Silnik mi szepcze rytm bez powodu do zrywu
Puste skrzyżowanie, żółte migające
Nie ma tu granic, nie ma tu miejsca na zwolnienie
Pre-Chorus
Coś w klatce piersi bije szybciej niż motor
Ulica ciągnie mnie dalej, w głąb, w monotonny obrót
Nie pytam o drogę, jadę na czuja
Chorus
Ulicą bez świateł, jedziemy do świtu
Bas w kołach, cisza w krzyku
Ulicą bez świateł, aż zblednie noc
Jedziemy, jedziemy, aż wstanie brzask
Verse
Druga trzydzieści, most nad rzeką dymu
Neonu resztki gasną jak ostatni wydech
Wiraż na mokrym, drift bez sekundy wahania
Miasto śpi, ja gonię jego cień, bez pytania
Radio martwe, tylko silnik gra
Kilometry mijam, licznik traci czas
Krew w skroniach, adrenalina w dłoniach
Nie ma tu odwrotu, tylko dalej, dalej, dalej
Pre-Chorus
Coś w klatce piersi bije szybciej niż motor
Ulica ciągnie mnie dalej, w głąb, w monotonny obrót
Nie pytam o drogę, jadę na czuja
Chorus
Ulicą bez świateł, jedziemy do świtu
Bas w kołach, cisza w krzyku
Ulicą bez świateł, aż zblednie noc
Jedziemy, jedziemy, aż wstanie brzask
Bridge
Szara mgła nad drogą się rozstępuje
Horyzont pęka, coś tam się buduje
Nie zwolnię teraz, cel już bliżej niż start
Świt czeka cierpliwie, ja płacę jego cenę
Chorus
Ulicą bez świateł, jedziemy do świtu
Bas w kołach, cisza w krzyku
Ulicą bez świateł, aż zblednie noc
Jedziemy, jedziemy, aż wstanie brzask
Every track is original music owned by WeavyAudio and licensed for unlimited commercial use — public performance in venues, streaming, social media, video, podcasts and advertising. It is AI-generated with commercially-licensed models and human-reviewed before release, so no third-party PRO royalties (ASCAP · BMI · PRS · GEMA · ZAiKS) apply. Redistribution or resale of the raw audio file itself is not permitted. Full terms in the licence agreement.