Intro
Krew na asfalcie, silnik wyje w noc
Cień pod latarnią, patrzy w naszą stronę wzrok
Verse
Bruk pod butami, dym z rury się wlecze
Ślad opon płonie, beton nam ucieka
Ręce w kieszeniach, oddech jak w mroku para
Dzielnica śpi, ale krew się nie zmiaża
Zegar odlicza, cień goni za cieniem
Puls przyspiesza, serce w rytm z betonem
Nikt tu nie stoi, wszyscy idą dalej
Aż do świtu, dopóki neon pali
Pre-Chorus
Ile jeszcze, ile kroków w tej ciemności
Zanim brzask wypali resztę złości
Idziemy, idziemy, nikt nas nie zatrzyma
Krew na asfalcie, aż zejdą światła z nieba
Chorus
Ruch, ruch, aż zapali się świt
Krew na asfalcie, nasz jedyny ślad
Ruch, ruch, dopóki gaśnie noc
Idziemy dalej, cała krew i moc
Verse
Kaptur na oczach, oddech gęsty jak beton
Miasto nas woła, echo bije w kolano
Szyby pękają, bas rozrywa klatkę
Idziemy przez mrok jak przez ostatnią bramkę
Nikt się nie cofa, krok za krokiem w cień
Zanim ranek wstanie, minie jeszcze ta noc, ten dzień
Puls jak silnik, płuca pełne dymu
Zostajemy w ruchu, aż do samego rytmu
Pre-Chorus
Ile jeszcze, ile kroków w tej ciemności
Zanim brzask wypali resztę złości
Idziemy, idziemy, nikt nas nie zatrzyma
Krew na asfalcie, aż zejdą światła z nieba
Chorus
Ruch, ruch, aż zapali się świt
Krew na asfalcie, nasz jedyny ślad
Ruch, ruch, dopóki gaśnie noc
Idziemy dalej, cała krew i moc
Bridge
Cisza przed świtem, silnik już cichnie
Ale my nie staniemy, dopóki słońce nie krzyknie
Ostatni cień znika, beton się budzi
Krew na asfalcie zostaje, reszta się gubi
Chorus
Ruch, ruch, aż zapali się świt
Krew na asfalcie, nasz jedyny ślad
Ruch, ruch, dopóki gaśnie noc
Idziemy dalej, cała krew i moc