Intro
Verse 1
Na końcu starej drogi,
Gdzie wiatr opowiada swój czas,
Stały samotne wzgórza,
Pamiętające tysiące lat.
Tam poznałem Twoje oczy,
Wśród traw tańczących na wietrze.
Nie było wielkich obietnic,
Było tylko nasze serce.
Chmury płynęły nad nami,
Jak myśli, których nie znamy.
A jednak czuliśmy oboje,
Że coś ważnego odnajdziemy.
Pre-Chorus
Wicher woła...
Noc odpowiada...
A nasze imiona...
Niesie wiatr.
Chorus
(Full emotional blues-rock)
Ooo... wichrowe wzgórza...
Tam został ślad naszych dni.
Gdzie wiatr znał nasze sekrety,
A ziemia pamiętała sny.
Wichrowe wzgórza...
Choć minęło tyle lat.
Wciąż wracam tam myślami,
Gdy tęsknota puka do drzwi.
Verse 2
(Music strips down, intimate baritone)
Może życie nas rozdzieliło,
Może czas zmienił nasze twarze.
Ale są takie miejsca,
Które zachowują marzenia.
Czasem słyszę wśród wiatru,
Twój śmiech sprzed dawnych lat.
Jakbyś nadal tam czekała,
Na tej samej ścieżce pośród traw.
Nie szukam już odpowiedzi,
Nie pytam, co mogło być.
Bo niektóre piękne historie,
Muszą po prostu w sercu żyć.
Chorus
Ooo... wichrowe wzgórza...
Strażnicy dawnych wspomnień.
Przechowują nasze chwile,
Których nie zabierze czas.
Wichrowe wzgórza...
Tam gdzie pierwszy raz poczułem,
Że jedno spojrzenie,
Może zmienić całe życie.
Guitar Solo
(Deep harmonica carried by the wind)
Bridge
Niektóre miejsca...
Nie są tylko miejscami.
To tam zostawiamy część siebie...
Na zawsze.
Outro
Wichrowe wzgórza...
Nadal stoją tak samo.
Tylko ja wracam starszy...
Z sercem pełnym wspomnień.