Intro
(Ej, ej)
Banger znowu leci
(Tak, tak)
Wszedł kierownik — siadać
(Woo)
Refren
Mów mi szef, bo ja ustawiam tu zasady
Wy liczycie grosze, ja nie liczę już wypłaty
Wpadam na imprezę i od razu jest gorąco
Stoję se na luzie, kiedy wam się nerwy trzęsą
Jestem kierownik tej całej zabawy
Złoto mam na szyi, a w kieszeni same plany
Chcielibyście tak, lecz wam brakuje odwagi
Lecę pierwszą klasą, wy czekacie na bagaże
Zwrotka 1
Mówią, że za proste są te moje teksty
Ale proste rzeczy zawsze schodzą najlepiej
Nie czytałem książek, a i tak jestem mędrcem
Bo mam więcej hajsu niż profesor na rencie
Wożą mnie po mieście, ja w okularach we wnętrzu
Każdy chce uścisnąć dłoń królowi koncertu
Robię jeden ruch i od razu są wyniki
Reszta tylko gada, a ja sypię bangerami
Refren
Mów mi szef, bo ja ustawiam tu zasady
Wy liczycie grosze, ja nie liczę już wypłaty
Wpadam na imprezę i od razu jest gorąco
Stoję se na luzie, kiedy wam się nerwy trzęsą
Jestem kierownik tej całej zabawy
Złoto mam na szyi, a w kieszeni same plany
Chcielibyście tak, lecz wam brakuje odwagi
Lecę pierwszą klasą, wy czekacie na bagaże
Zwrotka 2
Świat się kręci wkoło, a ja środkiem osi
Nie proszę o nic, bo mi wszystko sami niosą
Byłem nikim wczoraj, dzisiaj jestem marką
Jutro będę legendą, a wy dalej w kolejce
Telefon mi dzwoni od rana do rana
Każdy chce kawałek, lecz ja gram dla siebie sam
Banger za bangerem, więc zamykam ten temat
Wpisuję się złotem tam, gdzie inni gumką do mazania
Bridge
(Ej)
Nie pytam o zdanie, ja wydaję rozkazy
Życie to impreza, a ja jestem gospodarzem
(Woo)
Pij do dna, bo dzisiaj wszystkim stawia kierownik
Jutro znów na szczycie, choć dziś ledwo przytomny
Refren
Mów mi szef, bo ja ustawiam tu zasady
Wy liczycie grosze, ja nie liczę już wypłaty
Jestem kierownik tej całej zabawy
Złoto mam na szyi, a w kieszeni same plany
Outro
(Ej, ej)
Wszedł kierownik — siadać
(Tak, tak)
Na zawsze na szczycie
(Woo)