Mam 40 lat i pilota do telewizora Reszta świata ma już tylko aplikacje Mój sąsiad Tomek żyje w metaverse, żona go zostawiła dla awatara Ja jeszcze piszę listy długopisem i czekam aż mi ktoś odpisze Pamiętam czasy gdy telefon dzwonił, a nie wibrował jak histeryk Pamiętam czasy gdy spotkajmy się, znaczyło naprawdę przyjdź przyjdź. Jestem ostatnim analogowym w cyfrowym mieście bez nazwiska. Nie mam filtra, nie mam lajka, mam tylko serce i popielniczkę. Jestem ostatnim analogowym, co jeszcze pamięta zapach kasety. Świat mnie wyłączył, ale ja gram Na własnej częstotliwości Wczoraj pr zap got Kasjerka spojrza jak na ducha Pan z muzeum si dziewczyna A ja jej m nie ja z Bo życie miało kiedyś rozdzielczość Której nie da się zmierzyć w pikselach A miłość miała taki zasięg Że nie potrzebowała sieci Jestem ostatnim analogowym W cyfrowym mieście bez nazwiska Nie mam filtra, nie mam lajka Mam tylko serce i popielniczkę Czasem włączam stary magnetofon Słucham szum, to brzmi jak prawda Bo prawda zawsze trochę szumi A kłamstwo jest zawsze w HD Jestem ostatnim, analogowym Niech mnie nikt nie aktualizuje Niech mnie nikt nie synchronizuje Bo ja już jestem Po prostu jestem Po prostu jestem Bez chmury, bez kopii zapasowej Po prostu jestem Muzyka
Every track is original music owned by WeavyAudio and licensed for unlimited commercial use — public performance in venues, streaming, social media, video, podcasts and advertising. It is AI-generated with commercially-licensed models and human-reviewed before release, so no third-party PRO royalties (ASCAP · BMI · PRS · GEMA · ZAiKS) apply. Redistribution or resale of the raw audio file itself is not permitted. Full terms in the licence agreement.